REKLAMA
REKLAMA

United na szczycie listy bogaczy wg Forbes

dodał: maaarcin  |  źródło: ESPN  |  17.07.2012 12:38
Manchester United zachował swój tytuł światowej najcenniejszej drużyny sportowej, według dwutygodnika Forbes. W najlepszej 50 rankingu Forbesa znajduje się 7 drużyn piłkarskich, Arsenal spadł o 3 miejsca na 10, a Barcelona awansowała o 18 pozycji i aktualnie plasuje się a 8 miejscu

Wszystkie 32 zespoły amerykańskiego NFL znajdują się w pierwszej 50 listy, a Dallas Cowboys, Washington Redskins, New England Patriots oraz zwycięzca Super Bowl New York Giants znajdują się w najlepszej 10. W czołowej 10 są jeszcze dwa baseballowe zespoły - NY Yankees i LA Dodgers.

1. Manchester United – 1,817 mld euro
2. Real Madryt – 1,52 mld euro
3. NY Yankees – 1,49 mld euro
3. Dallas Cowboys - 1,49 mld euro
5. Washington Redskins – 1,27 mld euro
6. LA Dodgers – 1,14 mld euro
6.  NE Patriots – 1,14 mld euro
8. FC Barcelona – 1,07 mld euro
9. New York Giants – 1,05 mld euro
10. Arsenal Londyn – 1,04 mld euro

(Bartosz Roliński)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 35 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Cocacola | 17.07.2012 12:46

Barca 1,7 a jest niżej ?

zordon | 17.07.2012 12:49

Wydaje mi sie ze wysokie pozycje Amerykanskich druzyn biora sie z tego ze populacje maja porownywalna do tej europejskiej a  klubow nieporownywalnie mniej.  U nich w jednym stanie, na 40mln mieszkancow, praktycznie wszyscy kibicuja jednemu zespolowi a w europie jest nie do pomyslenia zeby wszyscy w danym kraju kibicowali jednemu klubowi.

Konrad Robert | 17.07.2012 12:51

Jakie sa warunki ktore spelnil United? Wie ktos na czym ten ranking polega? Tak z ciekawosci pytam.

Painful | 17.07.2012 13:03

Arsenal maszynka do robienia pieniędzy. Zero trofeów od 6 lat a patrzcie jaka kondycja finansowa:P Przykro mi jako kibicowi tego klubu, że to jest jedyny pozytywny aspekt  zauważalny przez włodarzy. Widać bez problemu,że jesteśmy w stanie utrzymać najlepszych piłkarzy bo nas na to po prostu stać!

Grassmaste | 17.07.2012 13:04

@Konrad Robert

Lwia czesc stanowi pewnie wartosc marketingowa marki.

arsenal&wisla | 17.07.2012 13:17

Arsenal bohatym klubem i tak skapi na wszystko. CIekawe kiedy to sie zmieni

krakuus | 17.07.2012 13:38

Rozumiem ,że pan Bartosz Roliński sam wymyślał te wyceny klubów ? Bo z rankingiem Forbesa zgadzają się tylko pozycje.

marian_ | 17.07.2012 13:44

krakuus
Są dwie literówki, ale raczej jest ok. Pewnie jak czytałeś to kwoty były podane w $, a tu mamy jednak bliższą nam walutę, czyli euro.

messenger | 17.07.2012 13:57

I to jest prawdziwy ranking najbogatszych, a nie ten szeregujący kluby względem przychodów.
Nie dlatego, że MU jest pierwsze tylko uwzględnia więcej czynników jak np. nieruchomości, potencjał marketingowy, wartość drużyny.

krakuus | 17.07.2012 14:17

@marian Dokładnie tak ,tak więc mój błąd.

dzike | 17.07.2012 15:03

Cocacola

jest to pomyłka poniżej ze strony oficjalnej:

1. Manchester United (piłka nożna), 2.23 miliarda dolarów;
2. Real Madryt (piłka nożna), 1,88;
3. New York Yankees (MLB), 1,85;
3. Dallas Cowboys (NFL), 1,85.;
5. Washington Redskins (NFL), 1,56;
6. Los Angeles Dodgers (MLB), 1,40;
6. New England Patriots (NFL), 1,40;
8. FC Barcelona (piłka nożna), 1,31;
9. New York Giants (NFL), 1,30;
10. Arsenal FC (piłka nożna), 1,29.

kwoty są w USD bo Forbes to gazeta z USA

lesii84 | 17.07.2012 15:13

i zaraz sezonowcy się przerzucą z Barcelony na MU ;))... A tak naprawdę to się nie dziwię, że Mu jest 1, bo mają gwiazdy, marketing,dużą rzesze kibiców na całym świecie i zarabiają na transferach... A co do Amerykańskich drużyn dodam, że nie tylko liczba kibiców, ale ogólnie marketing, poczytacie jakie sumy się płaci za reklamę w czasie Super Bowl\'u , aż włos jeży się na głwoie

ars4ever | 17.07.2012 16:18

Arsenal  4 w Europie. Jeszcze żeby to się przełożyło na trofea...

Matii I Love Ma | 17.07.2012 16:36

messenger
w błędzie jesteś nie ma lepszego niż przychody tu jest bardziej brana pod uwagę wartość marki. To dla Ciebie bogatszy jest ten kto ma droższy dom, nieruchomości jak to nazywasz czy ten który więcej od niego przynosi pieniędzy do domu co roku?

marian_ | 17.07.2012 16:59

Matii I Love Ma
Wolisz dostać od mamy 10 zł pod warunkiem, że kupisz cukier za 7 zł, czy 5 zł bez pójścia do sklepu?

Przychody o niczym nie świadczą jeśli nie zestawi się ich z wydatkami. Po za tym przy ustalaniu wartości klubów bierze się pod uwagę także wiele innych czynników.

Polemizowałbym z wynikami, ponieważ jeśli wartość klubu wzrasta w przeciągu roku o 43% (spojrzałem akurat na Real) to wydaje mi się to mało możliwe. Wiele czynników jest trudno mierzalnych i wyniki będą różne w zależności od firmy, która przeprowadza takie badanie.

marian_ | 17.07.2012 17:03

Ustawienie klubów w rankingu według przychodów jest prostszym i bardziej precyzyjnym badaniem. Co roku robi to Deloitte (pierwsza trójka: Real, Barca, United w takiej kolejności). Jednak jest to tylko jeden z czynników brany pod uwagę ustalając kolejność według wartości.

redzik | 17.07.2012 17:06

@Matii I Love Ma

sam jesteś w błędzie
bogatszy jest ten co ma więcej, proste
dla Ciebie ktoś mający milion dolarów i żyjący z odsetek jest biedniejszy od kogoś nie mającego nic, ale zarabiającego więcej, niż rzeczone odsetki

messenger | 17.07.2012 17:07

Matii I Love Ma
Na majątek pracuje się znacznie dłużej niż rok. To, że ktoś ma duże oszczędności i zanotuje słabszy rok siedząc na bezrobociu, nie oznacza że jest biedniejszy od tego, co cały czas pracuje, ale nic mu nie zostaje.
Poza tym, tak jak marian_ pisze: nie tylko ważne są przychody, ale również i wydatki. Lepiej mieć 100 mln przychodu i 10 mln wydatków niż 200 mln przychodów i 300 mln wydatków.

messenger | 17.07.2012 17:07

Matii I Love Ma
Na majątek pracuje się znacznie dłużej niż rok. To, że ktoś ma duże oszczędności i zanotuje słabszy rok siedząc na bezrobociu, nie oznacza że jest biedniejszy od tego, co cały czas pracuje, ale nic mu nie zostaje.
Poza tym, tak jak marian_ pisze: nie tylko ważne są przychody, ale również i wydatki. Lepiej mieć 100 mln przychodu i 10 mln wydatków niż 200 mln przychodów i 300 mln wydatków.

anfield92 | 17.07.2012 17:29

jak dla mnie sprawiedliwe jest kryterium zysku. Czystego zysku. Po zestawieniu przychodów i wydatków. Generalnie drużyna, która generuje największe zyski- jest najcenniejsza.

marian_ | 17.07.2012 17:35

anfield92
Czyli Arsenal najcenniejszą marką? :P

marian_ | 17.07.2012 17:38

Nawet Wisła w niektórych latach była cenniejsza niż Barca, Real, czy United razem wzięci zgodnie z tą definicją.

anfield92 | 17.07.2012 19:30

No cóż, na to wygląda... Statystyki są bezwzględne.

Jeżeli dana firma nie przynosi zysku to jest źle zarządzana. I tyle w temacie. To oczywiście z ekonomicznego punktu widzenia. Nie dziwi więc wysoka pozycja Arsenalu w tego typu zestawieniach- w końcu jest zarządzany przez ekonomistów.

Inna sprawa, że takie zestawienie zysku powinno być w 4-5 letnich odstępach. To, że w tym roku np. Barca wyjdzie na minusie to nie znaczy, że jest beznadziejnie zarządzana, jeśli w następnych latach zarobi krocie.

Mimo wszystko, strzelam w ślepo, że najwięcej zysków generują odpowiednio Arsenal, MU, Barca Real.

Visca_el_Barc4 | 17.07.2012 19:56

Arsenal? tyle siana a wydaja zlotowki na transfery dobrze ze Milanu tam jeszcze nie dali hhee

marian_ | 17.07.2012 20:05

anfield92
A co z długiem? Powiedzmy, że jeden klub generuje trochę większe zyski, a ma kilkukrotnie wyższy dług. Nadal jest cenniejszy? Czynników wpływających na wartość klubów jest znacznie więcej... ilość kibiców, rozpoznawalność... cały dzień można wymieniać...

Matii I Love Ma | 17.07.2012 20:09

marian masz racje tylko Real zalicza rok też na plusie a zyski ManU jak wyczytałem nie starczyły na pokrycie odsetek z długu.
redzik
jakie odsetki kto ma więcej? Chyba chodziło ci o więcej długu w którym ManU rządzi i odsetki od długu!? Tak Real nie ma nic można go porównać do kasjerki z Biedronki.
messenger
prosze cie co ty piszesz jak Real akurat w dochodach wiem ze to nie zysk ale jest pierwszy od wielu lat. Ty przecież ManU ma największy dług w Europie a ty mi piszesz o oszczędnościach? Wszystko ładnie zgadzam sie z tym co piszesz o zysku tylko ManU to największy bankrut więc nie wiem skąd ta gadka o oszczędnościach?
Bez spiny jeśli jestem w błędzie to mnie poprawcie jutro przeczytam. Pozdro narazie

A wszyscy wiem że zasługa 1 miejsca to to że na rynku Amerykańskim rządzi ManU, czyli jego fani pochodzenia angielskiego którzy interesują się tym sportem.

marian_ | 17.07.2012 20:25

Matii I Love Ma
\"zyski ManU jak wyczytałem nie starczyły na pokrycie odsetek z długu.\" Jak są zyski to znaczy, że starczają :)
Dług się zmniejsza od kilku lat w United, Realu i Barcie, choć musiałbym poszukać gdzie w jakim tempie i z jakiego poziomu. Kiedyś się tym na pewno zainteresuje.

Mierzenie wartości klubów jest mega trudną sprawą. Dla mnie Barca i tak jest priceless :P

OnlyTheGunners | 17.07.2012 20:36

Zarząd Arsenalu

anfield92 | 17.07.2012 21:56

@marian
Dlatego napisałem o czystym zysku. Mając oczywiście na myśli po uwzględnieniu długów, wydatków, kredytów i odsetek. Z tego co wiem to arsenal ma największą płynność finansową wśród znanych marek i dlatego odruchowo ustawiłem go na pierwszej pozycji. Zapomniałem z kolei, że Mu tonie w długach i odsetkach. Trochę się zagalopowałem. Oczywiście barcelonę i real dałem, bo może i mają długi, ale generują znacznie większe dochodyi co przekłada się spory zysk.

anfield92 | 17.07.2012 22:07

I dlatego napisałem, ze tego typu wyniki powinny być podawane na przestrzeni kilku lat, tak żeby były długofalowe a nie coroczne.

Co do \"najcenniejszej\" marki. To zestawienie zawiera zsumowanie całego majątku firmy nie uwzględniając jej zadłużenia. Gdyby tak było, to Manu byłoby na minusie. Potencjalną wartość klubu i jego majątku wycenia się na 1.8 mld euro, ale potencjalny nabywca zapłacił by znacznie mniej z racji zadłużenia.

Oczywiście masz rację, że jest sporo czynników, zmiennych decyzyjnych, które można wymieniać cały dzień, ale myślę, że nie ma idealnej metody obliczania wartości klubu. Dlatego warto wypracować kompromis i zamiast robić coroczne zestawienia sklanialbym się ku zestawieniom robionym na przestrzeni ostatniej kadencji uwzględniając w nich absolutnie wszystko co ma wpływ na zmianę wartości firmy.

messenger | 17.07.2012 22:12

anfield92
Tak samo należałoby odjąć długi Barcelony, Realu i innych klubów od ich wartości. Chociaż jeśli chodzi o te hiszpańskie kluby, to one są umocowane politycznie i nawet jeśli będą niemądrze zarządzane, to wałek ich uratuje tak jak to było z Realem w 2004.

Matii I Love Ma
Najpierw potrenuj czytanie ze zrozumieniem, a potem pisz na forum.

marian_ | 17.07.2012 22:25

anfield92
Upraszczając:
zysk = przychody - wydatki
czysty zysk = przychody - wydatki - odsetki - podatki
Nadal nie wiem jak tu uwzględnić dług... Np. będą większe odsetki, ale zysk może być nadal większy niż w innym klubie o dużo mniejszym zadłużeniu.

Kluby spłacają regularnie zaciągnięte kredyty, więc płynność finansowa jest bardzo wysoka w wymienionych przez nas klubach.

Takie rankingi to tylko dla nas ciekawostka, bo rynkowe wartości klubów mogą być zgoła inne. Liczenie wartości klubów to trochę wróżenie z fusów. No chyba, że przyjmiemy bardzo uproszczone kryteria.

marian_ | 17.07.2012 22:32

\"Co do \\\"najcenniejszej\\\" marki. To zestawienie zawiera zsumowanie całego majątku firmy nie uwzględniając jej zadłużenia.\"
Ciekawa informacja... dlatego United tak jest z przodu... ileż to czynników nie zostało uwzględnionych w tym rankingu, że aż głowa mała :)

anfield92 | 18.07.2012 10:00

@messenger
Niewątpliwie barca i real mają długi, ale mniejsze od Manu. Ponadto jak sam napisales hiszpańskie kluby mają \"ochronę polityczną\". Ja podałem tylko przykład na manchesterze, który jest swojego rodzaju ofiarą jak inne angielskie zespoły.

@marian
Najlepiej byłoby poprostu przeliczyć ile jest przychodu na 1 $ wydatku. Przy czym w wydatkach uwzględnić dług i odsetki do zapłaty. To pokaże, który klub jest najbardziej efektywny ekonomicznie. Ale to tylko teoria.

Tak naprawdę tych rankingów może być cała masa, ale i tak w większości pojawiały by się te same kluby.

Dla mnie najcenniejszy i tak jest Liverpool i niech tak zostanie. Myślę, że każdy kibic uważa swoją drużynę za wyjątkową niezależnie od rankingów i kryteriów :)

Konrad Robert | 18.07.2012 10:12

@anfield92..dla mnie tez.
Zwlaszcza kiedy slucham YNWA na Anfield ..Zadne pieniadze tego nie dadza.
I tego sie trzymam.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy