REKLAMA
REKLAMA

Maxi Rodriguez wrócił do ojczyzny

dodał: Maciej Petryszyn  |  źródło: Sky Sports  |  13.07.2012 21:16
Skrzydłowy Liverpoolu Maxi Rodriguez zdecydował się opuścić Anfield i po dziesięciu latach przerwy powrócić do klubu, w którym zaczynał karierę. Nowym-starym zespołem 43-reprezentanta Argentyny będzie Newell's Old Boys.

31-letni Maxi występował na europejskich boiskach od 2002 roku. Najpierw trafił do Espanyolu, który w 2005 roku zamienił na Atletico Madryt. Na początku 2010 roku został zawodnikiem Liverpoolu. W barwach the Reds rozegrał 72 spotkania i zdobył 17 bramek.

Mimo niedawnej zmiany szkoleniowca wydawało się, że Argentyńczyk pozostanie w mieście Beatlesów. Sam Brendan Rodgers również wyrażał chęć do dalszej współpracy z doświadczonym pomocnikiem.

- Liverpool Football Club może dzisiaj potwierdzić przenosiny Maxi Rodrigueza do Newell's Old Boys - brzmi oświadczenie zamieszczone na oficjalnej stronie internetowej angielskiego zespołu. - Wszyscy w Liverpoolu FC chcemy podziękować Maxiemu za jego wkład w grę oraz życzyć wszystkiego najlepszego w przyszłości.

Przed odejściem, Maxi wystosował otwarty list do fanów Liverpoolu:

- Drodzy fani, dzisiaj opuszczam Liverpool. Przed przybyciem do LFC, sądziłem, że ten klub jest jednym z najwspanialszych zespołów spośród wszystkich. Po spędzonym tutaj czasie mogę stwierdzić, że jest to także wielka rodzina.

- Starałem się dawać z siebie wszystko za każdym razem, gdy nosiłem herb LFC. Zaszczytem było móc przez dwa i pół roku przywdziewać ten trykot. Wracam do domu z walizką pełną wspaniałych wspomnień, dobrych przyjaciół w zespole, ale także w całej tej wielkiej rodzinie, z którą pracowałem każdego dnia w klubie.

- Wielkie dzięki za wasze wsparcie. Nawet nie wiecie, jak wielkim zaszczytem dla mnie był, gdy całe Kop skandowało "Maxi, Maxi Rodríguez runs down the wing for me da da da da dada...". Hasta la vista.



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 18 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

LewikLFC | 13.07.2012 21:19

I tak sie powinno żegnac z klubem panie Torres. Jeden z moich ulubionych piłkarzy, szkoda ze odchodzi. Aż się łezka w oku kręci. Powodzenia maxi, dla mnie jesteś jedną z legend tego klubu :D

tomkek | 13.07.2012 21:20

:( .... powodzenia ;) ...przypominał mi troche Luisa Garcia ...świetny piłkarz

szogun | 13.07.2012 21:34

Dzięki Maxi za te bramki przeciwko Chelsea, za te chwile, po których cieszyliśmy się i te hat tricki niezapomniane! Powodzenia, mógł się przydać bo dobrze się przemieszczał po boisku. Trzymaj się stary!

Fowler9 | 13.07.2012 21:47

Nie ma co płakać , Maxi odszedł z klasą i zrobił miejsce młodym gniewnym . Ibe , Sterling mają szanse pograć ;D . Dzięki za te wszystkie bramy Maxi !

belmont | 13.07.2012 22:11

Dobra wiadomosc, juz nigdy wiecej bramek tego goscia przeciw CFC. Na plus relacje pomiedzy nim a kibicami... za to szanuje Liverpool. Pozegnanie tez z klasa.

Fowler9 | 14.07.2012 00:03

belmont - teraz Borini będzie strzelał wam bramki ;D

Konrad Robert | 14.07.2012 06:47

Powodzenia..lubilem go oraz jego hat tricki..
Fajnie ze, pozegnal sie z klasa.

cipercipra | 14.07.2012 08:14

zgadzam sie ze przypominal mi luisa garcie , swoja droga luis garcia mial przed soba wielka przyszlosc a skonczyl marnie , wiecie dlaczego?bo nie pamietam kontuzja czy co?

tomkek | 14.07.2012 09:28

tak ...zerwane więzadła w meczu z arsenalem. 6 miesiecy absencji ..poźniej juz nigdy czerwonej koszulki nie założył ...bo poszedł na wymiane za torresa ....strasznie go wtedy załowałem, mój ulubiony piłkarz liverpoolu , tez pozegnał sie z klasa , a za niego przyszedł burak torres...szkoda

Skrtel | 14.07.2012 09:42

Dzięki Maxi King za wszystkie bramki które strzeliłeś. Świetne pożegnanie się z kibicami nie to co gnida torres. Powodzenia w Argentynie.

Fulham | 14.07.2012 10:31

Już dajcie spokój, bo Torres jednak zrobił trochę dobrego dla Liverpoolu.

Fulham | 14.07.2012 10:33

A poza tym klub dobrze na nim zarobił.

Konrad Robert | 14.07.2012 10:48

Maxi, Maxi Rodríguez runs down the wing for me da da da da dada...\". Hasta la vista....hehe pamietam ta przyspiewke...

mack | 14.07.2012 10:59

Piękne słowa podziękowania. Również dziękuje Maxi. Piłkarz z charakterem, który zarówno w Atletico jak i w barwach The Reds dawał z siebie wszystko. Może nie do końca spełnił pokładanych w nim nadziei, ale chęci nie można było mu odmówić.

Hohlik | 14.07.2012 13:28

YNWA Maxi

baherta9sd | 14.07.2012 14:53

http://polishinformation24.blogspot .com/   Juz dzisiaj spotkanie HT/FT kurs ok 25-30 ! screeny poprzednich spotkan na blogu ! poki co 100% skutecznosci !

anfield92 | 14.07.2012 15:32

Dzięki Maxi! Powodzenia!
Lubiłem go tak samo jak Luisa Garcię.
O Torresie i liście otwartym już chyba pisać nie muszę..?

elKanonier | 14.07.2012 15:43

http://www.facebook.com/pages/Antyf ani-Fc-Barcelona/148970755191632

jeszcze 6 osob i okragly 1000 lajkow ;) dolacz.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy