Mrozek mówi wprost o przyszłości w Lechu
Lech Poznań pewnie zmierza po mistrzostwo Polski i obronę tytułu. Wszystko wskazuje, że nic złego nie może się już wydarzyć na ostatniej prostej sezonu. Z pewnością więc kibice zaczynają powoli przygotowywać się do świętowania, a władze klubu myślą, co zrobić w letnim okienku transferowym.
Tym razem celem minimum musi być bowiem gra w Lidze Europy. Do tego konieczna są jednak wzmocnienia. Aktualnie jednak coraz więcej wskazuje na to, że latem Kolejorz pożegna się jednak z jednym z podstawowych graczy. Mowa o Bartoszu Mrozku, który sam w rozmowie ze „sport.tvp.pl” mówi, że chciałby spróbować czego nowego.
– To nie jest tajemnica, że chciałbym spróbować nowego wyzwania. Mija mi trzeci rok w roli „jedynki” Kolejorza. Zimą przyszedł nowy bramkarz, teraz klub rozgląda się za kolejnym – nie sądzę, że to przypadek. A i ja mam swoje marzenia. Chciałbym wyjechać – już latem albo w dalszej przyszłości, ale stanowisko mam jasne: szanuję swoje miejsce, ewentualna zmiana musi się wiązać z awansem sportowym, nic na siłę – powiedział Bartosz Mrozek w rozmowie z „TVP Sport”.
Bartosz Mrozek w tym sezonie rozegrał w sumie 49 spotkań, w których 14 razy zachował czyste konto. Łącznie w barwach Kolejorza reprezentant Polski ma blisko 120 występów. Wcześniej grał m.in. dla GKS-u Katowice i Stali Mielec. Na poziomie PKO Ekstraklasy 26-letni bramkarz wystąpił 130 razy. Serwis „Transfermarkt” wycenia go aktualnie na trzy miliony euro, a jego umowa wygasa wraz z końcem czerwca 2028 roku.
Zobacz także: Polska zagra nie tylko z Nigerią. Oto drugi rywal podczas najbliższego zgrupowania








