REKLAMA
REKLAMA

Przed finałem Euro 2012

dodał: Michał Machowski  |  źródło: euro2012.goal.pl  |  01.07.2012 15:30
Moment równie wyczekiwany jak mecz otwarcia zbliża się wielkimi krokami - w niedzielę reprezentanci dwóch wielkich futbolowych nacji przy obecności 70 tysięcy widzów na trybunach i milionach w domach przed telewizorami, w strefach kibica czy pubach wybiegną walczyć o miano najlepszej drużyny w Europie.

Tytuł najważniejszy na kontynencie Włosi zdobyli do tej pory tylko raz. Jako gospodarze w 1968 roku po ciężkim dwumeczu z Jugosławią stanęli na najwyższym stopniu podium. Turniej rozgrywano wówczas na innych zasadach. W meczu o tytuł gospodarze znaleźli się po losowaniu, które rozstrzygało zwycięzcę starcia półfinałowego ze Związkiem Radzieckim. Pierwszy finał na stadionie w Rzymie nie przyniósł rozstrzygnięcia, tak więc dwa dni później rozegrano szczęśliwy dla Włochów rewanż, wygrany 2:0.

Cztery lata wcześniej drugie w historii mistrzostwa na swoją korzyść rozstrzygnęli Hiszpanie. Związek Radziecki na pięć minut przed końcem zmagań remisował 1:1 by dać sobie strzelić gola w końcówce. Zwycięskiego gola zdobył już 72-letni Marcelino Martinez związany przez całą karierę z Saragossą. Sukces udało się powtórzyć 44 lata później na boiskach w Austrii i Szwajcarii. Na swojej drodze drużyna Luisa Aragonesa spotkała między innymi Włochów w ćwierćfinale. I nie było to łatwe spotkanie. Dopiero rzuty karne wyłoniły zwycięzcę spotkania, którym byli przyszli mistrzowie Europy - La Furia Roja uporała się z Niemcami dzięki bramce Fernando Torresa.

Żadnej drużynie nie udało się w przeszłości sięgnąć po trzy tytuły wielkich imprez z rzędu. Brzmi to abstrakcyjnie, ale nie w Hiszpanii. Tam o niczym innym się nie mówi - mistrzowie Europy i świata stają do walki o trzecie wielkie trofeum. Droga do tego momentu nie była usłana różami, a rozpoczynał ją mecz z... Włochami. Remis satysfakcjonował obie ekipy przed starciem z teoretycznie słabszymi ekipa grupy C. Hiszpanie roznieśli Irlandczyków i wymęczyli Chorwatów. Źle dobraną taktyką już przed pierwszym gwizdkiem Hiszpanom ulegli Francuzi, a w półfinale po pełnym walki spotkaniu, bardzo dobrym w wykonaniu Portugalczyków, decydowały rzuty karne. Te lepiej egzekwowali Hiszpanie.

Z drogą reprezentacji Włoch do finału kojarzy nam się już nie tylko jedno nazwisko, tak przynajmniej było po ćwierćfinale. Andrea Pirlo niczym prawdziwy dowódca poprowadził swoje wojsko do półfinału. Środek pola zdominował bez względu na otaczających go rywali. Z Anglikami był klasą samą w sobie. Na mecz z Niemcami Włosi nie wychodzili w roli faworytów. I tutaj pojawia się drugie nazwisko. Do tej pory wyróżniał się kolorem skóry, teraz wyróżnił się także umiejętnościami. W wolnych chwilach puszcza fajerwerki w łazience, ale na boisku jest śmiertelnie poważny. Strzela gole z kamienną miną, do tego jakże ważne. Zcierpiał wielu rasistów krzyczących "Prawdziwy Włoch nie jest czarny!" by dotrzeć do momentu, w którym cały naród płacze ze szczęścia dzięki jego trafieniom. Manuel Neuer nie miał nic do powiedzenia przy jego trafieniach, które przesądziły o wygranej.

Klasyk z Niemcami jednocześnie ostatni mecz w Polsce to już historia. Przed nami powtórka z fazy grupowej, a więc starcie na kijowskiej arenie. Hiszpanie ponownie mierzą się z Włochami. Pierwszy mecz na remis zupełnie sprawiedliwy z przebiegu całego spotkania. Obrońcy tytułu zagrali bez polotu, podobnie jak w całym turnieju, ale na pewno nie było to nudne spotkanie. Włosi potrafili się odgryźć, nawet prowadzili po strzale Di Natale choć powinni znacznie wcześniej za sprawą Balotellego. Szybka odpowiedź ustalająca wynik nadeszła z rąk Fabregasa.

Niedzielny mecz będzie zupełnie inny. Włosi przez te kilkanaście dni doszli do bardzo wysokiej formy, po Hiszpanach nie wiadomo czego się spodziewać. Na pewno nie sromotnej porażki, w końcu wciąż są niepokonani, ale bez względu na klasę rywala nie zachwycają. Nie można też wykluczyć nagłego przebłysku La Furia Roja. Zawodników tej klasy stać na mecz perfekcyjny. Hiszpanie wiedzą jak wygrywać finały i między innymi z tego powodu są faworytami.

Przed sześciu laty kiedy Włosi wygrywali mundial, ograli w półfinale Niemców. Przed czterema laty Hiszpanie naszych sąsiadów ogrywali w finale, a w Republice Południowej Afryki w półfinale. Zgodnie z tą prawidłowością, drużyna ogrywająca Niemców zdobywa tytuł na wielkiej imprezie, co za tym idzie, to Włosi powinni wygrać. Mają ku temu predyspozycje i na pewno nie będzie to niespodzianka, choć nasza redakcja typuje triumf Hiszpanów.

01.07. godz. 20:45 Hiszpania - Włochy

Przewidywane składy:

Hiszpania: Casillas - Alba, Pique, Ramos, Arbeloa - Xabi Alonso, Busquets, Xavi, Iniesta, Silva - Fabregas

Włochy: Buffon - Abate, Barzagli, Chiellini, Balzaretti - Marchisio, Pirlo, de Rossi, Montolivo - Balotelli, Cassano

sędzia: Pedro Proenca (Portugalia)

Typ euro2012.goal.pl: 1:0


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 34 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

dalmare | 01.07.2012 00:24


@Marchisio8

\" A  tak  btv.  to  co  mnie  obchodzą  inni  użytkownicy  ? \"

To  jest  wieczór  przed  meczem  o  Mistrzostwo  Europy .  I  o  tym  jest  ten  news .
To  jest  święto  fanów  Piłki .
To  jest  święto  fanów  Azzurrich .
To  jest  także  moje  święto .

Zamknij  się  wreszcie  uciążliwy  pajacu .  Kompromitujesz  kibiców  Włochów  na  stronie,  którą  dziś  odwiedzają  wszyscy  interesujący  się  Finałem  Mistrzostw  Europy .

Trynidator | 01.07.2012 00:32

Ale wredotki trochę Panowie z Portalu.... tak za Hiszpanią, gdzie już dziennikarze sportowi ci.... ogólnoświatowi dają więcej Włochom..... hehehe...

Będzie ciężko, o wiele ciężej niż z Hiszpanami zagrałaby drużyna z nad pięknego Renu....

Pozdrawiam

Marchisio8 | 01.07.2012 01:09

dalmare

vice versa.

ForzaJuve10 | 01.07.2012 02:18

Spain 0-1 Italia

Mario ! ;)

Adrian2805 | 01.07.2012 07:42

Ja wam powiem tak i może się to komuś nie spodobać lecz to już nie mój problem, jeśli Hiszpanie w finale zagrają tak jak w meczu półfinałowym z Portugalią, a Włosi jak w meczu z Niemcami to raczej powody do zadowolenia po końcowym gwizdku będą mieli włoscy kibice. Lecz aby ostudzić entuzjazm tych oto że kibiców to jedynym zmartwieniem dla was może być to że mecz meczowi mało kiedy jest równy. Będę trzymał kciuki za udane widowisko i niech wygra lepszy

Visca el Barcel | 01.07.2012 09:51

Nastał koniec mistrzostw w końcu kiedyś turniej musi się skończyć i szybko to się stało,a dopiero był mecz otwarcia:)
Co do Finału to marzy mi się jedno triumf La Furia Roja!!! Nie wiem jak to chłopaki z Barcy i Realu zrobią,ale muszą ograc Włochów w regulaminowym,dogrywce czy karnych (chociaż obawiam się tych karnych bo może być to różnie) Casillas kontra Buffon to dziś któryś z nich może zostać bohaterem...
Boski żeby mądrzę wykombinował taktykę na Włochów to powinien w kocu zagrac napastnikiem i to powinien byc Torres jak nie kto inny i więcej grania skrzydłami może Pedro wejdzie szybko jak wynik będzie niekorzystny...

Niech będzie to fantastyczne widowisko dla wszystkich kibiców ostatni mecz Euro,a Hiszpanie stoją przed Historycznym wyczynem....Mój typ 2:1 po dog. lub karne 3:2

dalmare | 01.07.2012 10:08

@Visca el Barcel
\" ....karne  3 : 2... \"

Musi  być  3 : 1  albo  4 : 2 ,  itd

r9 | 01.07.2012 10:11

Jako, że jestem kibicem Realu wolę Hiszpanów jako zwycięzców. Gra tam 5 naszych zawodników i mogą przejść do historii, życzę im tego. Szkoda, że to już koniec mistrzostw.

Tesznarek | 01.07.2012 10:15

Mam takie pytanie. Od jakiego czasu (lub czy w ogóle były) nie są rozgrywane mecze o 3 miejsce?
Co do meczu to myslę, ze jednak Hiszpania zdobędzie 3 tytuł. Oczywiscie mogę się mylić tak, jak to zrobiłem podczas meczu Niemcy-Włochy gdzie  Włochom prawie nie dawałem szans ;)
Mój typ: 2-1
Pozdrawiam

JuveXX | 01.07.2012 11:33

Od początku Euro mówiłem że Włosi będą mistrzem :D Oby się tak stało ^^

Visca el Barcel | 01.07.2012 11:58

dalmare

Chłopie nie zwracaj mi uwagi skoro wiem co piszę:) oglądałeś tylko te Euro związane z piłką,ze sądzisz iż musi być 4:2 w karnych ?

Hawk | 01.07.2012 12:54

Tak jak Barca miała być pierwszą ekipą, która wygra LM 2 razy pod rząd i poległa z Chelsea tak i Hiszpania będąc przed historyczną szansą nie podoła wyzwaniu. :) Tak jak prawdziwa tiki-taka dawała ogromną przewagę tak teraz będzie gwoździem do trumny (o ile to bezpłodne podawanie można nazwać tiki-taką). Hiszpanom brakuje błysku, dynamiki, są zajechani wyczerpującymi sezonami w klubach no i brakuje tej reprezentacji Villi. Tyle co on wnosił do jej gry nikt teraz nie jest wstanie wnieść. A Włosi już są wygranymi na tym turnieju, grają fajną piłkę, Pirlo jest w mega formie, Cassano z Balotellim jedną akcją mogą rozmontować obronę hiszpanską, uważam, że mogą wygrać i to nawet 2-0.

Italia00 | 01.07.2012 14:28

@dalmare

Nie żartuj. Mogą być karne równie dobrze 3 :2 jak i 4 : 3 i inne... T_T

dalmare | 01.07.2012 14:51


TAK !  OCZYWIŚCIE     @Visca el Barcel     @Italia00

MACIE   RACJĘ .  MOŻE   BYĆ   KAŻDA   KOMBINACJA   LICZB   JAKO   WYNIK   W   RZUTACH   KARNYCH .


Joker | 01.07.2012 16:02

Dzwoniłem cały ranek do Boskiego, niestety nie odebrał, hehhe... Także pewnie nic nie zmieni i bedą męczarnie, chya że szybko wpadnie bramka dla Hiszpanów, bo jak wpadnie dla Włochów to bedą podwójne męczarnie i tęskne spojrzenia w strone ławki kogo by tu wstawić i pytania bez odpowiedzi, czyli czemu są tylko 3 zmiany, heheh...
Także moj ostatni apel... Boski wstaw, że no Llorente! Nie rób z Cesca napastnika, ani nie rób krzywdy Torresowi, bo on na taki poziom w tej chwili się nie nadaje, ma kryzys który nijak nie chce go opuścić... Pokaż nam wszystkim, ze potrafisz zaskoczyć, a nie tylko mysleć w tak sztampowy sposób, że aż człowiek się zastanawia jakim cudem Ty tyle w życiu wygrałeś! Daj nam skrzydłowych, daj Llorente i daj nam radość z ogladania wielkiego widowiska, a nie męczenia buły, które nie przystoi tej klasy zespołowi!

Jak Boski wystawi znowu to co zwykle to prawdopodobnie będzie w najlepszym wypadku dla Hiszpanów dogrywka, a w dogrywce szanse Hiszpanów rosną, bo mają na ławce zdecydowanie więcej klasowych zawodników niż Włosi... Znaczy Włosi też maja, ale nie aż tylu, i nie aż takich, którzy mogą wiele zmienic tak jak zmienili Pedro i Navas w półfinale... Jest Cazorla, jest Mata, jest Llorente, jest Cesc są skrzydłowi, jest więc bogato, bardzo bogato! Mój typ 1:1 i 2:1 dla Hiszpanii po dogrywce

TomekCFC | 01.07.2012 16:15

Typ euro2012.goal.pl: 1:0

Mój typ to 1:2 dla Italii...

I jak bardzo sympatyzuje z La Furia Roja to uważam, że w tym turnieju to makaroniarze zasłużyli na triumf w tych rozgrywkach.

MJV | 01.07.2012 16:28

Niektórzy jeszcze nie wiedzą, że dalmare jest przedstawicielka płci pięknej : D
Ale wiedzę o piłce ma ponadprzeciętną, stąd można się pomylić ;p
Naprawdę jest to imponujące :)

NiesfornyMario | 01.07.2012 16:37

Włosi będą mistrzem a mój pupil Super Mario ponownie pokaże klasę,tym razem pokonując najlepszego po Gigi Buffonie bramkarza świata :)
Wierzę w to,to jest bardzo realne,Włosi wygrają!!!

FORZA MARIO FORZA AZZURRI !

gibki | 01.07.2012 16:43

Mecz, w którym żaden wynik zaskoczeniem nie będzie. Prawdę mówiąc, Włosi od początku takie nam serwowali, bo nikt nie znał ich możliwości. Teraz je znamy, ale Hiszpanów też. Tak jak ktoś wcześniej napisał, tu zadecydują niuanse. Magi futbolu dzisiaj oczaruje miliony kibiców, jestem tego pewien. Liczę na dramaturgię, na pirewszą bramkę Włochów, na Hiszpanów, którzy wreszcie ruszą du pę , bo od gry na stojąco zakrzepy im się zrobią, no i na...zwycięstwo Italii!

Forza Azzurri!

PS. Marchisio8, nie trolluj więcej.

bizon88 | 01.07.2012 16:59



[ Ostrzeżenie. Moderator ]

ICE MAN9 | 01.07.2012 17:02

Będę trzymał kciuki za Italię, koniec tej dominacji Hiszpanów byłoby bardzo źle jeżeli Hiszpanie wygrają, bo będzie to promocja nudnej piłki, a do tego pokaże, że nikt nie może dogonić tej drużyny mimo iż ta grała tak sobie.
Włosi grają niezłą piłkę a do tego z meczu na mecz się rozkręcają, liczę dzisiaj na nich bardzo bym chciał by Super Mario strzelił dzisiaj zwycięską bramkę i dał mistrzostwo Włochom a sam zgarnął by tytuł króla strzelców, choć nie obraziłbym się gdyby strzelił więcej niż jedną.
Lubię Prandellego i życzę mu zwycięstwa.
Natomiast niema co się spodziewać ciekawego meczu, myślę, że jeśli nie padnie szybko bramka to gdzie do 60 minuty będzie naprawdę nudno później może zrobi się ciekawiej, bo dojdzie zmęczenie ktoś gdzieś się spóźni itd.

Mój typ: 1:0 (po dogrywce)

realforevercr7 | 01.07.2012 17:38

dalmare
Pisz bardziej składnie,bo tego już ni można czytać.A i jeszcze miej szacunek  do innych użytkowników ,bo go zwyczajnie nie masz.

A co do meczu ,będzie dla Italii ciężko,bardzo ciężko.Szczególnie niebezpieczny będzie ten mikrus Silva i Ramos.
Więc jeśli stanie się cud Italia wygra,ale niestety rzeczywiśtość wskazuje na Hiszpannie.

2-1

Miccoli30 | 01.07.2012 18:22

Stawiam na Hiszpanów. Chciałbym, aby wygrali po po dogrywce. Jeśli chodzi o Balotellego, to nie jestem przekonany, co do jego formy.  Jedno bardzo dobre spotkanie w jego wykonaniu to za mało. Brak mu ciągłości. Być może przekonana mnie, że jest inaczej.  

Miccoli30 | 01.07.2012 18:27

Moim zdaniem Del Bosque mógłby oszczędzić sobie męczarni wystawiając napastnika, może być np. Llorente. Reszta bez zmian, a w drugiej połowie od początku Pedro lub Navas. Kluczem do zwycięstwa powinno być wstawienie takiego typu piłkarza, który zrobił różnicę w drugiej połowie ich grupowego starcia (napastnik + skrzydłowy).

cich cich | 01.07.2012 18:44


Miccoli30  -


O kurcze....to zemsta za brak powołania dla Fabrizio,he,he,he....? Czy też może tradycyjna niechęc południa...do rządzącej, bogatej północy ?
Jesteś jak Diego w 1990 ....he,he,he...

Ja także stawiam na Hiszpanię...ale bardziej im tego życzę ...niż przeczuwam,he,he,he...
Włosi grają dobrą piłkę na tym turnieju...naprawdę dobrą, ja przynajmniej tak uważam.
Hiszpania w dużej mierze będzie dzisiaj uzależniona od decyzji Boskiego....czy ograniczy ich możliwości...czy pozwoli rozwinąc skrzydła,he,he,he....od tego wiele moim zdaniem zależy. Tradcyjna gra na wyczekanie...do drugiej połowy może tym razem nie wystarczyc....Może byc za późno,he,he,he....chociaż chciałbym się mylic.
To nie jest Barcelona, to nie jest tradycyjna tiki-taka....
Inny skład, inne rozłożenie akcentów, inna taktyka ....pomimo podobieństw.

Pozostaje wiara w indywidualne umiejętności Iniesty, Xaviego, Alby,D.Silvy....i całego bloku defensywnego.
Pierwszy skład pozostanie chyba bez zmian, liczę na Pedro w roli zmiennika...ten chłopak ma farta i lubi wchodzic na podmęczonego rywala. Mam nadzieję że pojawi się we właściwym momencie...he,he,he...

Będzie ciężko, nie spodziewam się wielkich fajerwerków, raczej taktycznie...bezpiecznie aż do zajechania,he,he,he...



Pozdro - cich cich

cich cich | 01.07.2012 18:47

Miccoli30 -


No właśnie...rozciągnąc grę w odpowiednim momencie, rozciągnąc z sensem. To jesT zadanie dla Boskiego...Najlepiej od począTku drugiej połowy....jeżeli już nie można od pierwszej minuTy,he,he,he....



Pozdro - cich cich

cich cich | 01.07.2012 18:51



A ja się już żegnam....do jutra.
Idę do pracy, tam też będzie sporo wrażeń,he,he,he...
Pozostanę na nasłuchu, poznam wynik...ale pogratuluję dopiero jutro....

Życzę wszystkim wielkiego widowiska.
Do jutra !!!


Na Nich !!!




Pozdro - cich cich


Miccoli30 | 01.07.2012 19:19

cich cich- Dla mnie dwa warianty byłyby odpowiednie. W każdym z nich Del Bosque powinien wystawić napastnika (Torres lub Llorente). Te dwie koncepcje różnią się tym, że w jednej skrzydłowy np. Pedro gra od początku spotkania, a w drugiej połowie (około 60-65 minuty) wchodzi  np. Navas. W drugiej wprowadzamy skrzydłowego dopiero w drugiej połowie, a następnie po nim kolejnego. Jednak ten drugi wariant wybrałbym w momencie, gdy miałbym pewność utrzymania remisu do pierwszej połowy.  To drugie wyjście jest bardzo dobre, ale czy pierwsza połowa skończy się remisem, tego nie wiemy. Skrzydłowi +napastnik powinni zrobić różnicę.

Rzeczywiście od początku mistrzostw trzymam kciuki za Hiszpanię. Uwielbiam tę piłkę, którą preferuje reprezentacja Hiszpanii. To jest coś, na co od czekałem od lat.

Co do włoskich napastników, to rzeczywiście jestem zawiedziony. Nikt ze snajperów mnie nie przekonał. Nie wierzę w świetną formę Mario. Być może dzisiaj mnie przekona do siebie, choć moim zdaniem brak mu ciągłości. Do Cassano nie mam większych pretensji, ponieważ miał problemy z sercem. Di Natale nic wielkiego nie pokazał. O Giovinco nie wspomnę.  Nie ukrywam kto jest moim ulubionym napastnikiem. Tylko, że on mnie czymś przekonał do siebie, stąd moja pewność, że ci, którzy są na Euro są po prostu słabsi.  

leon_zawodowiec | 01.07.2012 19:53

Sfinks otrzymał już ostatnie ostrzeżenie, ostatniego meczu nie wygrał, ale znając go będzie liczył dalej na ten sam skład. Liorente na tym turnieju chyba nie zagra, jeśli już napastnik to boski stawia na porażkę-Torresa. Bardzo nie lubię Navasa, to jeździec bez głowy, robi odrobinę zamieszania ale ostatnie podanie lub dośrodkowanie jest najczęściej niecelne - to wkur...a
Mimo wszystko hiszpanie powinni to wygrać, nie zagrali jeszcze porządnego meczu na swoje możliwości na tych ME, a włosi mają już taki za sobą - z niemcami, poza tym Bambo nie jest typem
zawodnika mającego dobrą formę w każdym meczu, on ma przebłyski.
Z drugiej strony szkoda, że mecz jest na Ukrainie, u nas nie było spotkań na zero. Uważam, że skoro oni mają finał, to my powinniśmy mieć oba półfinały, ale to już za późno.
Złoto po raz trzeci - bo jeśli nie dziś - to nie szybko.

Miccoli30 | 01.07.2012 20:21

leon_zawodowiec - Masz rację, Mario to przebłyski. Tylko przebłyski mają to do siebie, że zazwyczaj pojawiają się od czasu do czasu i ciężko mu będzie powtórzyć ten dobry wyczyn z poprzedniego spotkania. To piłkarz dobry, ale do geniusza to sporo mu brakuje. Być może dzisiaj pokaże, że może pokonać swoje słabości i tym samym zdobędzie jakieś uznanie w moich oczach.  

dalmare | 02.07.2012 01:01

Już  jest  po  Finale ,  i  wszyscy  napisaliśmy  swe  komentarze .

@realforevercr7
trzeba  ciężko  zapracować  na  mój  brak  szacunku  i  paru  to  zrobiło
zachowuj  się  przyzwoicie  i  ćwicz  czytanie  -  a  nic  ci  nie  zagrozi

Trynidator | 02.07.2012 01:54

dalmare -

Bardzo dobrze napisał - pewnie młody chłopak....

\"trzeba  ciężko  zapracować  na  mój  brak  szacunku  i  paru  to  zrobiło zachowuj  się  przyzwoicie  i  ćwicz  czytanie  -  a  nic  ci  nie  zagrozi\"

Co to w ogóle było dziecko? Miałem się nie wpieprzać, ale jak czytam takie..... piękne teksty - to żyć się chce dla tej strony....hehehe.

To dopiero - z takim snobizmem, wręcz chamstwem już od dawna się tu nie spotkałem. Ja mam też swoje jazdy, ale nigdy tak nie... urosłem w swoim wyobrażeniu....

dalmare | 02.07.2012 06:40

O !   @Trynidator  ,   jak  miło  .
Widzę  że  stałeś  się  moim  fanem,  a  ja  się  już  pożegnałam  -  jest  już  po  Mistrzostwach .

\" Co  to  w ogóle  było... \"   ( możnaby  tak  zapytać  Włochów... )
Już  tłumaczę :  banowany  user  ujął  się  za  banowanym  userem  i  dostał  życzenia  wszystkiego  najlepszego.  Tyle .
Tu  na  forum  nie  jest  w  cenie  szacunek  dla  innych  userów :  można  być  wielokrotnie  nieskutecznie  banowanym,  mieć  różne  konta,  rozmawiać  samemu  ze  sobą  i  samego  siebie  popierać.  Nic  ci  nie  zagrozi .  Rzuć  z  łaski  okiem  na  ostatnie  zdanie  komenta  z  godz  22:47 ,  30-06-2012 .  Natrafisz  na  to,  czego  tu  nie  spotkałeś .

Tyle  w  temacie .
Jedno  pytanie ,  jedna  odpowiedż .
Ukryty  puls  forum.

Ale  trauma .
Atmosfera  zamiatania  papierków  i  puszek  po  festynie ,  o  5tej  rano .
Myślę ,  że  straciłeś  doskonałą  okazję  żeby  się  nie  odzywać .   Już  nie  odpowiem .
Zostajesz  na  gospodarstwie  zdegustowany  @Trynidatorze .

Trynidator | 02.07.2012 16:46

dalmare -

Przyjmuje z pokorą Twoje wysublimowane, bardzo trafne spostrzeżenia i będę się uczył - na pewno, jak działać na takich forach - teraz ja to wiem!!!

Nie, nie zdegustowany - coraz bardziej przyzwyczajany.., ale drogę rozpoznam taką niechybnie, którą podążam.... he,he,he.

Pozdrawiam Fanie piłki - dobrze mówię? Na pewno!!!



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy