Spokojnie, ale skutecznie. Wieczysta trzyma kurs na Ekstraklasę [WIDEO]

Wieczysta Kraków wykonała kolejny krok w kierunku awansu do elity. W niedzielne popołudnie pokonała w roli gospodarza GKS Tychy (2:0), notując 14. zwycięstwo w sezonie.

Wieczysta Kraków - GKS Tychy
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Wieczysta Kraków - GKS Tychy

Cierpliwość została nagrodzona. Wieczysta zrobiła swoje

Wieczysta Kraków meczem z GKS-em Tychy otwierała niedzielne granie na zapleczu PKO BP Ekstraklasy. Drużyna prowadzona przez Kazimierza Moskala chciała wykonać krok w kierunku awansu do elity. Z kolei Ślązacy mieli plan, aby jeszcze bardziej wzmocnić swoje nadzieje na zachowanie statusu ekipy Betclic 1. Ligi. Krakowianie do potyczki podchodzili po zwycięstwie nad Polonią Bytom (4:3) w zaległym starciu 25. kolejki. Tyszanie natomiast tydzień temu okazali się lepsi od ŁKS-u (3:2).

W pierwszych trzech kwadransach meczu kibice zgromadzeni na trybunach ArcelorMittal Park byli świadkami wyrównanego spotkania, w którym raz po raz dochodziło do sytuacji strzeleckich. Najważniejsza akcja w tej części gry miała miejsce w 45. minucie. Wówczas, po centrze z rzutu wolnego, przed szansą zdobycia bramki stanął Stefan Feiertag i ją wykorzystał, oddając strzał z prawej nogi. Napastnik ekipy z Krakowa zanotował tym samym 10. trafienie w tej kampanii. Chwilę później arbiter zaprosił drużyny na przerwę do szatni.

Po zmianie stron gospodarze skupili się na kontrolowaniu boiskowych wydarzeń. Tymczasem ekipa z Tychów miała problem z zagrożeniem bramce strzeżonej przez Antoniego Mikułko. Co prawda w 57. minucie Tobiasz Kubik dośrodkował w pole karne, ale czujny golkiper Wieczystej nie dał się zaskoczyć. Tym samym sytuacja GKS-u została zgaszona, zanim tak naprawdę cokolwiek się wydarzyło.

Tymczasem po ponad godzinie gry po przewinieniu Kasjana Lipkowskiego na Natanie Dzięgielewskim sędzia podyktował jedenastkę dla Krakowian. Do piłki ustawionej na 11 metrze podszedł Mikkel Maigaard. Duńczyk oddał strzał w lewy róg. Jakub Mądrzyk miał piłkę na rękach, ale finalnie skapitulował. Do końca zawodów wynik nie uległ już zmianie.

Wieczysta zaliczyła w niedzielne popołudnie swoje 14. zwycięstwo w tej kampanii. Dzięki temu zmniejszyła stratę do drugiego Śląska Wrocław, tracąc do wicelidera już tylko cztery oczka na cztery meczem przed końcem sezonu zasadniczego. Tyszanie ponieśli natomiast 19. porażkę. W następnej kolejce zespół z Krakowa zagra na wyjeździe z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Tyszanie zmierzą się z kolei z Chrobrym Głogów ponownie w roli gościa.

Wieczysta Kraków – GKS Tychy 2:0 (1:0)
1:0 Stefan Feiertag 45′
2:0 Mikkel Maigaard 63′ (k.)

POLECAMY TAKŻE