Polsat zamierza odzyskać prawa do 1. Ligi
Betclic 1. Liga ponownie znalazła się w centrum medialnych spekulacji dotyczących transmisji telewizyjnych. Polsat nie ukrywa, że rozważa powrót do pokazywania rozgrywek zaplecza PKO BP Ekstraklasy, co potwierdził Marian Kmita w rozmowie ze Sport.pl. Temat praw telewizyjnych do rozgrywek pierwszoligowych znów stał się więc aktualny.
Jak zaznaczył szef Polsatu Sport, stacja nadal aktywnie interesuje się polskimi prawami sportowymi. W związku z tym nie zamierza ograniczać swojej obecności w krajowym futbolu. W rozmowie podkreślił również, że profil widza Polsatu nie zmienił się, a sama stacja nie jest, jak często się uważa, wyłącznie telewizją mniejszych ośrodków.
Kmita zwrócił uwagę, że oferta programowa Polsatu została w ostatnich latach zunifikowana, a kluczowym wyróżnikiem pozostaje sport. W jego ocenie to właśnie transmisje sportowe budują tożsamość stacji, obok takich dyscyplin jak siatkówka, skoki narciarskie w TVN czy piłka nożna w TVP.
– Struktura naszego widza się nie zmieniła. To mit, że jesteśmy telewizją małych miasteczek. Nasza oferta się zunifikowała – mamy podobną rozrywkę i filmy jak inni. Wyróżnikiem pozostaje sport: my mamy siatkówkę, TVN skoki, a TVP piłkę nożną. Widzowie mają jednak swoje przyzwyczajenia – podkreślił przedstawiciel Polsatu.
Ewentualny powrót rozgrywek na anteny Polsatu oznaczałby istotną zmianę na rynku medialnym w Polsce. Jednocześnie taki ruch zwiększyłby konkurencję o prawa do transmisji krajowych rozgrywek piłkarskich.









