Co dalej z Wieczystą? Wojciech Kwiecień reaguje! [NOWE INFORMACJE]

Bardzo gorąco jest wokół Wieczystej i to już od kilku tygodni. We wtorek dotarły do nas informacje, że po sezonie, nawet w przypadku awansu, klub nie zdecyduje się zagrać w Ekstraklasie. Sprawę krótko skomentował Wojciech Kwiecień, sponsor klubu.

Piłkarze Wieczystej Kraków
Obserwuj nas w
Konrad Swierad/Alamy Na zdjęciu: Piłkarze Wieczystej Kraków

Wisła czy wciąż Wieczysta?

Wprawdzie plotki o tym, że Wojciech Kwiecień ma porzucić Wieczystą i wejść do Wisły Kraków pojawiały się bardzo regularnie od dawna i w pewnym momencie już mocno spowszedniały, to jednak ich wysyp i mnogość różnych źródeł o tym alertujących w ostatnich tygodniach znów sprawiła, że temat powrócił do przestrzeni publicznej.

We wtorek dotarły do nas wieści, że piłkarzom przekazano już nawet informację o tym, że po sezonie zespół zacznie grę w IV lidze, a nie w Ekstraklasie, gdyby się do niej dostał. Oczywiście z założeniem dokończenia tego sezonu. To było jasne jak słońce. Nikt nie sugerował, że Wieczysta miałaby zejść z boiska jeszcze w trakcie rozgrywek, bo to byłoby absurdalne.

Bez jego wiedzy nic się nie dzieje

O sprawie zrobiło się głośno, a na łamach „Gazety Krakowskiej” skomentował ją w środę rano sam Wojciech Kwiecień. Ze sponsorem klubu skontaktował się Bartosz Karcz, praktycznie jedyny dziennikarz, który ma od lat dostęp do Kwietnia. Bo sam sponsor Wieczystej nigdy nie udziela wywiadów.

Nie było żadnego spotkania z piłkarzami. Nie wiem, po co ktoś takie informacje przekazuje. Zresztą mnie w ogóle w ostatnich dniach nie było w Krakowie, gdyż w sprawach biznesowych jeździłem po Polsce. Dlatego nawet fizycznie z tych względów do takiego spotkania dojść nie mogło – przekazał Wojciech Kwiecień.

Co ciekawe, jednym z punktów wspomnianych przez niego wojaży miał być… mecz Wisły Kraków w Rzeszowie. Wracając jednak do najważniejszego wątku. Wprawdzie nikt nie sugerował, że piłkarzom informacje przekazywał osobiście Kwiecień, ale to didaskalia, bo wiadomo, że nic co ważnego w Wieczystej nie dzieje się bez jego wiedzy. Po prostu to on decyduje o strategicznych sprawach.

Wisła płynie swoim nurtem

W powyższej wypowiedzi Kwietnia nie ma też deklaracji co do przyszłości klubu. Kwiecień nie zapewnił, że w Wieczystej zostanie, co ucięłoby wszelkie krążące w kuluarach plotki, ale z drugiej strony nie dał też do zrozumienia, że to jego ostatni sezon w tym projekcie.

W związku z tym trzeba po prostu poczekać na rozwój wydarzeń. Sprawa i tak wkrótce się wyjaśni, bo do końca sezonu bardzo niedaleko. A zaraz potem trzeba będzie podjąć decyzję co dalej.

Tak czy inaczej, Wisła, która wcześniej mocno zerkała w stronę Kwietnia, idzie póki co swoją drogą. Jarosław Królewski dofinansował ostatnio „Białą Gwiazdę” pokaźną kwotą i szykuje klub do gry w Ekstraklasie.

A na koniec jeszcze jedno. W środę rano kolejne źródło przekazało nam, że faktycznie piłkarze Wieczystej otrzymali taką informację o jakiej pisaliśmy. Z drugiej strony krakowskie media sugerują, że im niektórzy zawodnicy przekazali nieoficjalnie, że nie mają wiedzy co do przyszłości klubu. Zamieszanie jest więc spore, ale plus jest taki, że to wszystko już wkrótce się wyjaśni.

POLECAMY TAKŻE