Stal Mielec sięga po utalentowanego defensora
Stal Mielec w tym sezonie spisuje się bardzo, ale to bardzo słabo. Zespół, który w poprzednim sezonie spadł z PKO Ekstraklasy naturalnie nie był wymieniany w gronie kandydatów do szybkiego powrotu do elity, ale też trudno było przypuszczać, że w połowie kampanii będą mieli oni aż tak wielkie problemy. Aktualnie bowiem Mielczanie zajmują 17. miejsce w tabeli Betclic 1. ligi i tracą do bezpiecznej lokaty cztery punkty.
Coraz więcej wskazuje więc na to, że do końca rundy troczyć się będzie zaciekła walka o pozostanie na zapleczu elity. Pomóc w tym sukcesie mają zimowe transfery, których kilka było w Stali, a jak się okazuje, to jeszcze nie koniec. Według informacji przekazanych przez Bartłomieja Płonkę z „Przeglądu Sportowego”, bliski przenosin do Stali Mielec jest Dominik Szala z Górnika Zabrze. Władze klubu z Podkarpacia walczą, aby ruch ten miał miejsce jeszcze przed meczem z ŁKS-em Łódź.
Dominik Szala miał swego czasu bardzo dobre wejście do rozgrywek PKO Ekstraklasy, w tym sezonie gra jednak głównie w rezerwach. W sumie na koncie ma trzy występy. 19-letni środkowy obrońca na poziomie elity rozegrał jednak 27 meczy. Na koncie ma także występy w wielu reprezentacjach młodzieżowych naszego kraju. Serwis „Transfermarkt” wycenia go na 500 tysięcy euro.
Zobacz także: Śląsk Wrocław myśli o zmianie trenera! Rozważa sensacyjne nazwisko









