Federico Dimarco wzbudził zainteresowanie Liverpoolu
Liverpool przez lata miał ogromny spokój z obsadą lewej strony defensywy. Na tej pozycji występował bowiem Andy Robertson. Przed sezonem The Reds postanowili sprowadzić długoterminowego następcę Szkota – Milosa Kerkeza. Węgier jednak nie może odnaleźć formy na Anfield Road, przez co mistrzowie Anglii szukają jeszcze innego zawodnika.
Wraz z końcem sezonie jednak Liverpool definitywnie ma zakończyć współpracę z Andym Robertsonem. Serwis „Sports Boom” przekazuje, że The Reds mają na oku nowego następcę reprezentanta Szkocji. Kandydat jest jednym z najlepszych lewych defensorów na świecie. W kręgu zainteresowań angielskiego zespołu znalazł się Federico Dimarco z Interu Mediolan.
Liverpool jeszcze nie podjął kroków mających na celu sprowadzenie reprezentanta Włoch. Lada moment jednak The Reds mogą zintensyfikować prace. Warto zaznaczyć, że zawodnik Nerazzurrich wzbudza ogromne zainteresowanie na rynku. Jakiś czas temu defensor był łączony z przeprowadzką do Manchesteru United. Czas pokaże, czy 28-latek finalnie wyląduje na boiskach Premier League.
Federico Dimarco w obecnym sezonie rozegrał 35 spotkań w koszulce Interu Mediolan. Statystyki Włocha są wybitne. Udało mu się bowiem zgromadzić na koncie aż siedem trafień, a także 15 asyst.









