Cracovia chce ściągnąć napastnika. Trop prowadzi do Niemiec

Cracovia zmierza tego lata pozyskać nowego napastnika. Filip Trokielewicz z tygodnika „Piłka Nożna” poinformował, że w orbicie zainteresowań krakowskiego zespołu znalazł się Kennedy Okpala z SC Paderborn.

Bartosz Grzelak
Obserwuj nas w
fot. BEAUTIFUL SPORTS Pressphoto Agency / Alamy Na zdjęciu: Bartosz Grzelak

Kennedy Okpala na celowniku Cracovii

Cracovia rozgląda się za wzmocnieniem linii ataku. Pasy nie najlepiej rozpoczęły nowy sezon PKO BP Ekstraklasy pod względem skuteczności, a na pierwsze trafienia swoich zawodników kibice krakowskiego klubu musieli czekać do czwartej kolejki. Niewykluczone, że rozwiązaniem części problemów ofensywnych będzie transfer Kennedy’ego Okpali z SC Paderborn.

Cracovia zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w tabeli Ekstraklasy. Przełamanie zespołu nastąpiło dopiero w spotkaniu z Rakowem Częstochowa (2:1), a na listę strzelców wpisali się Ajdin Hasić oraz Dominik Piła.

W krakowskim klubie zdają sobie jednak sprawę, że konieczne może być dalsze wzmocnienie ofensywy. Jak poinformował Filip Trokielewicz z tygodnika „Piłka Nożna”, na liście życzeń Cracovii znalazł się Okpala. 21-letni napastnik wzbudza zainteresowanie również AIK Solna.

– Sporo wskazuje na to, że to właśnie między tymi dwoma klubami będzie wybierał, podejmując niebawem decyzję dotyczącą tego, gdzie zamierza kontynuować karierę – napisał Trokielewicz. Okpala trafił do Paderborn w styczniu tego roku z SV Waldhof Mannheim za około 500 tysięcy euro. Po przeprowadzce do zespołu występującego na zapleczu 1. Bundesligi rozegrał 12 spotkań, w których zdobył jedną bramkę i zanotował asystę.

Znacznie lepiej prezentuje się jego dorobek z występów na trzecim poziomie rozgrywkowym. W 71 meczach Okpala zdobył 16 bramek. Tymczasem piłkarze Cracovii przygotowują się do derbów Krakowa z Wieczystą. Spotkanie odbędzie się w piątek, 21 sierpnia, o godzinie 20:30. Zespół Kazimierza Moskala również w minionej kolejce odniósł premierowe zwycięstwo w bieżącym sezonie Ekstraklasy, pokonując Piasta Gliwice (4:3).

POLECAMY TAKŻE