Problem Barcelony na rękę gigantom
Jules Kounde może w najbliższych miesiącach znaleźć się w centrum transferowych rozmów. Francuz nie ma obecnie pewnego miejsca w podstawowym składzie FC Barcelony, a jego sytuację uważnie obserwują kluby z Premier League.
Hansi Flick według informacji dziennika „AS” częściej korzysta ostatnio z Erica Garcii na prawej stronie defensywy. Kounde musi również rywalizować o miejsce w środku obrony, co ograniczyło jego rolę na początku sezonu. 27-latek wystąpił dotąd pięć razy, ale tylko w dwóch spotkaniach rozpoczął mecz od pierwszej minuty.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Chelsea ma postrzegać Francuza jako interesujące rozwiązanie ze względu na jego uniwersalność. Xabi Alonso ceni zawodników mogących występować na kilku pozycjach, a Kounde właśnie taką możliwość zapewnia. Liverpool z kolei ma szukać dodatkowych wariantów na prawej stronie defensywy.
Na tym lista zainteresowanych się jednak nie kończy. Hiszpańskie źródło wskazuje również na Bayern Monachium, który ma przyglądać się sytuacji reprezentanta Francji. Kounde jest związany z Barceloną kontraktem obowiązującym aż do 2030 roku, więc ewentualne negocjacje nie musiałyby należeć do łatwych.
Sam zawodnik nie wysyła na razie sygnałów sugerujących chęć odejścia z Camp Nou. Jeśli jednak jego pozycja w szeregach Blaugrany się nie zmieni, zimą może rozpocząć się dyskusja o jego przyszłości. Chelsea i Liverpool już mają znajdować się w gronie klubów śledzących rozwój sytuacji.









