Ruben Loftus Cheek z urazem szczęki. Sezon praktycznie przekreślony
Milan w starciu z Parmą stracił jednego z kluczowych pomocników. Ruben Loftus-Cheek opuścił boisko na San Siro po zaledwie dziesięciu minutach gry. Rossoneri przegrali to spotkanie 0:1 po golu Troilo w końcówce, ale wynik zszedł na dalszy plan wobec dramatycznych wydarzeń z początku meczu.
Milan już w trakcie spotkania poinformował, że zawodnik pozostawał przytomny. Po badaniach w szpitalu klub wydał oficjalny komunikat. – Po przeprowadzeniu badań Ruben Loftus Cheek nie doznał urazu mózgu ani utraty przytomności. Uderzenie spowodowało jednak złamanie górnych zębów oraz kości wyrostka zębodołowego szczęki. Zostanie poddany operacji – przekazano.
Do groźnego zdarzenia doszło w 8 minucie. Po dośrodkowaniu Saelemaekersa pomocnik Milanu wbiegł w pole karne i zderzył się z bramkarzem Parmy. Obaj ruszyli do piłki z dużą dynamiką. Loftus-Cheek upadł bardzo niefortunnie i od razu potrzebował pomocy medycznej. Został unieruchomiony i przetransportowany do szpitala.
Wszystko wskazuje na to, że przerwa w grze będzie długa. Występy w najbliższych tygodniach są wykluczone. Niemal na pewno nie zagra w derbach z Interem. W Milanie nie ukrywają, że sezon Anglika może być poważnie zagrożony, a dokładniejsze prognozy pojawią się po operacji i kolejnych konsultacjach medycznych.
Zobacz również: Barcelona zainteresowana wielkim talentem. Cały kraj żyje transferem









