Graeme Souness rozpętał burzę wokół Salaha
Mohamed Salah pożegnał się tego lata z Liverpoolem, ale jego ostatni sezon na Anfield wciąż wywołuje dyskusje. Graeme Souness nie ma wątpliwości, że zachowanie i forma napastnika miały negatywny wpływ na zespół.
– Głównym powodem, dla którego w zeszłym roku nie poszło im dobrze, był Mohamed Salah. Myślę, że narobił sporo problemów w obozie – stwierdził legenda The Reds cytowana przez „Daily Star”.
Były zawodnik i trener Liverpoolu zwrócił szczególną uwagę na spadek poziomu prezentowanego przez Salaha. Jego zdaniem pierwsze sygnały były widoczne już w spotkaniu o Tarczę Wspólnoty z Crystal Palace.
– Po prostu nie brał udziału w grze i pomyślałem, że może po prostu coś w nim jest, może po prostu nie miał pełnego okresu przygotowawczego, ale tak właśnie skończyło się jego granie w zeszłym sezonie. Po prostu nie prezentował odpowiedniego poziomu – ocenił Souness.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
73-latek odniósł się również do głośnego spięcia z Arne Slotem i późniejszych słów Egipcjanina po meczu z Leeds.
– Wywołał zamieszanie w obozie, kiedy został pominięty, a uwagi, które wypowiedział po meczu z Leeds, gdy przechodził przez strefę prasową, mówiły, że czuje się zepchnięty na boczny tor – powiedział Souness.
Na koniec legenda klubu zakwestionowała podejście Salaha do rywalizacji o miejsce w składzie. – Tak, musisz. Tak trzeba robić w dużym klubie piłkarskim – odpowiedział Szkot, odnosząc się do przekonania, że nie powinien codziennie walczyć o swoją pozycję.
Souness jednocześnie stwierdził, że Alexander Isak i Florian Wirtz potrzebowali zbyt dużo czasu na zaaklimatyzowanie się w Liverpoolu. Jego zdaniem każdy mecz tego klubu powinien być traktowany jak „finał pucharu”.








