Mariusz Jop wskazał problem Wisły
Wisła Kraków po raz kolejny pokazała charakter. Chociaż szkoleniowiec Białej Gwiazdy przyznał, że spotkanie ze Śląskiem Wrocław mogło zostać rozstrzygnięte znacznie wcześniej. Jak przekazał serwis WislaPortal.pl, trener Mariusz Jop zwrócił uwagę na kilka niewykorzystanych okazji.
– Oczywiście ze swojej perspektywy wolałbym, żebyśmy to spotkanie zamknęli wcześniej. Były takie sytuacje, co najmniej trzy bardzo dobre w drugiej połowie – powiedział szkoleniowiec Białej Gwiazdy.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Jop wymienił przy tym konkretne sytuacje, po których jego drużyna mogła zapewnić sobie spokojniejszą końcówkę. – Mam tutaj na myśli strzał Eliego, Rody oraz Kuby Krzyżanowskiego. To były takie trzy sytuacje, które były z kategorii tych, które powinno się wykorzystać – zaznaczył trener Wisły.
48-latek nie miał jednak większych wątpliwości, że trzy punkty trafiły do zespołu, który na przestrzeni całego spotkania prezentował się lepiej. – Myślę, że ogólnie wygrał zespół lepszy. We wszystkich statystykach bijemy mocno Śląsk, jeśli chodzi o pojedynki, jeśli chodzi o bramki oczekiwane. Te wszystkie najważniejsze, także wejścia w pole karne. Jest tutaj bardzo duża przewaga – ocenił Jop.
Szkoleniowiec szczególnie docenił mentalność swoich zawodników oraz wsparcie trybun. – Na pewno byłby ogromny niedosyt, gdybyśmy tego meczu nie wygrali. Dlatego gratuluję zespołowi tej mentalności zwycięzców. Tego, że ten zespół zawsze gra do końca. Cieszy mnie to bardzo. Dziękuję bardzo też za ogromne wsparcie ze strony kibiców. Dało nam to dużo energii do samego końca. Finalnie cieszę się, że kolejne spotkanie w Ekstraklasie na własnym stadionie jest zwycięskie – podsumował trener Wisły.
Teraz przed ekipą z Krakowa przerwa reprezentacyjna. Po niej na boisko Wisłą wróci dopiero 11 października, mierząc się na wyjeździe z Legią Warszawa.








