Arsenal i Arteta o krok od porozumienia ws. nowego kontraktu
Arsenal w poprzednim sezonie nawiązał do złotych czasów z początku XXI w. Mikel Arteta doprowadził drużynę do pierwszego od 2004 roku mistrzostwa Anglii. Co więcej, Kanonierzy zagrali w pierwszym od 2006 roku finale Ligi Mistrzów. Do listy sukcesów hiszpańskiego szkoleniowca należy dodać jeszcze Puchar Anglii w 2020 roku oraz trzy triumfy w rozgrywkach o Tarczę Wspólnoty. Nic więc dziwnego, że Londyńczycy chcą go zatrzymać.
Arteta w roli trenera Arsenalu pracuje od grudnia 2019 roku. Na swoim koncie ma już ponad 350 meczów na ławce trenerskiej. Wcześniej przez trzy lata był asystentem Pepa Guardioli w Manchesterze City, z którym kilka razy sięgał po zwycięstwo w Premier League.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Z informacji Fabrizio Romano wynika, że Arsenal prowadzi rozmowy kontraktowe z 44-latkiem ws. przedłużenia umowy. Obecne porozumienie obowiązuje tylko do końca czerwca przyszłego roku. Mistrzowie Anglii chcą zatrzymać go na dłużej, a porozumienie jest praktycznie o krok.
Pośpiech Kanonierów wynika z faktu, że Arteta cieszy się dużym zainteresowaniem. W kontekście przyszłości myślą o nim hiszpańscy giganci. Real Madryt widzi w nim kandydata do zastąpienia Jose Mourinho. Z kolei FC Barcelona byłaby skłonna powierzyć mu stery po Hansim Flicku. W obu przypadkach wspomniani szkoleniowcy mają umowy do 2029 i 2028 roku. Przedłużenie pobytu w Londynie do tego czasu wydaje się naturalnym krokiem dla Artety.









