Bayern Monachium nie odpuszcza Wirtza
Florian Wirtz nie spełnia na razie wszystkich oczekiwań związanych z transferem do Liverpoolu. Niemiec miał być jedną z najważniejszych postaci ofensywy, ale jego pobyt na Anfield nie przyniósł dotąd przełomu, na który liczono. W związku z tym jego nazwisko ponownie pojawia się w kontekście transferu do Bayernu Monachium.
Bawarczycy już wcześniej bardzo mocno zabiegali o reprezentanta Niemiec. Latem 2025 roku Bayern próbował przekonać zawodnika do pozostania w Bundeslidze, lecz Wirtz wybrał Liverpool. Teraz sytuacja może jednak stworzyć zupełnie nową przestrzeń do rozmów.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
TEAMtalk zwraca uwagę, że zawodnik w swoim pierwszym sezonie w Anglii nie zdołał jeszcze w pełni uzasadnić ogromnej kwoty zapłaconej za jego transfer. Ogólnie w 48 ligowych spotkaniach zanotował siedem bramek i dziewięć asyst. Liczby nie są katastrofalne, ale przy transferze opiewającym na 125 milionów euro oczekiwania były znacznie większe.
Liverpool nie zamierza obecnie pozbywać się swojego zawodnika, ale jego dalszy rozwój będzie uważnie obserwowany. Jeśli Wirtz nie zacznie regularnie prezentować poziomu oczekiwanego w związku z kosztownym tuchem, Bayern może spróbować wrócić do pomysłu sprowadzenia go do Monachium. Tym razem sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej.
Gdyby finalnie transfer z udziałem zawodnika The Reds doszedł do skutku, to miałby przed sobą ciekawych rywali do gry. Na podobnej pozycji co Wirtz mogą grać Jamal Musiala czy Ismael Saibari.









