Mecz Chicago Fire z New England Revolution był dziesiątym spotkaniem Roberta Lewandowskiego rozegranym w Major League Soccer. Tym razem Polak gola nie zdobył, a jego zespół meczu nie wygrał, ale to nie zmienia faktu, że 38-letni napastnik początek przygody z amerykańskim soccerem może uznać za udany.
Sześć goli i dwie asysty Lewandowskiego w MLS
Trener Gregg Berhalter już dziesięciokrotnie posyłał Lewandowskiego do boju (łącznie 725 minut) w rozgrywkach ligowych. Jaki jest tego efekt? Sześć goli i dwie asysty. Lewandowski ma koncie gole strzelone przeciwko: Charlotte FC (dublet), Orlando City, Seattle Sounders, Toronto FC i Interowi Miami.
Dołożył do tego trafienie w Leagues Cup z meksykańskim Club Santos Laguna.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Lewandowski w Barcelonie i Bayernie
Początek w Chicago Fire jest dla Lewandowskiego udany, ale nie aż tak dobry jak to było w Barcelonie. W pierwszych dziesięciu meczach w barwach „Dumy Katalonii” polski snajper trafił aż 11 razy utrzelując po drodze aż cztery dublety i dokładając trzy asysty.
Co ciekawe, statystyki Lewandowskiego w Bayernie Monachium są identyczne jak w Chicago. Tam również zdobył 6 goli i miał dwie asysty w pierwszych dziesiąciu meczach.
| Klub / liga | Pierwsze 10 występów | Minuty | Gole | Asysty |
|---|---|---|---|---|
| Borussia Dortmund – Bundesliga | 10 | 203 | 3 | 0 |
| Bayern Monachium – Bundesliga | 10 | 779 | 6 | 2 |
| FC Barcelona – La Liga | 10 | 793 | 11 | 3 |
| Chicago Fire – MLS | 10 | 725 | 6 | 2 |








