Pietuszewski gotowy na Benfikę, ale Porto się waha
Oskar Pietuszewski w trwającym sezonie nie wystąpił jeszcze w ani jednym spotkaniu. Wszystko przez problemy zdrowotne, które ciągną się za nim od okresu przygotowawczego. Nastolatek doznał kontuzji mięśniowej i dopiero wraca do pełni sił. W miniony weekend nie pojawił się w kadrze meczowej na mecz FC Porto z Casa Pia. Przed przerwą na reprezentacje mistrzowie Portugalii rozegrają jeszcze tylko jedno spotkanie.
W najbliższy weekend odbędzie się portugalski klasyk, a więc starcie Porto – Benfica. Z informacji dziennika A Bola wynika, że Oskar Pietuszewski będzie gotowy na nadchodzący hit kolejki. Nie wiadomo jednak, czy pojawi się na boisku. W klubie nie podjęto jeszcze ostatecznej decyzji.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Portugalski dziennik przekonuje, że istnieje opcja, że Pietuszewski znajdzie się w kadrze meczowej. Natomiast podkreślają, że występ w tak prestiżowym meczu bez żadnego rytmu jest mocno niepewny. Przypomnijmy, że nastolatek opuścił osiem poprzednich spotkań swojego zespołu.
Drużyna Francesco Farioliego fantastycznie wystartowała w lidze. Po 6. kolejkach zajmują 1. miejsce w tabeli z dorobkiem 18 punktów. Pod nieobecność reprezentanta Polski bramki strzelali inni kadrowicze, czyli Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Po starciu z Benfiką obrońca tytułu będzie miał aż trzy tygodnie przerwy. Kolejny mecz odbędzie się dopiero 10 października.









