GKS wraca do pucharów
GKS Katowice już w tym tygodniu rozpocznie swoje zmagania. Najpierw na boiskach eliminacji Ligi Konferencji Europy, a następnie w PKO Ekstraklasie. Po powrocie do pucharów po ponad dwóch dekadach los złączył ich z zespołem MSK Żilina. Wszystko wskazuje na to, że Katowiczanie mają szanse na awans do kolejnej rundy, ale nie będzie o to przesadnie łatwo.
Z pewnością jednak przez GieKSą ogólnie bardzo trudny sezon. Będzie trzeba bowiem łączyć grę na trzech frontach i rosnące aspiracje fanów po dobrej poprzedniej kampanii. Dlatego też władze klubu tego lata dokonały kilku transferów i teraz liczą na dobre wyniki, choć z pewnością presji nie ma. Mówił o tym prezes klubu z Górnego Śląska w rozmowie z „Kanałem Sportowym”.
– Przygotowania idą intensywnie. W transferach dokonanych w tym okienku skupiliśmy się na budowaniu drużyny w ten sposób, żebyśmy mogli grać co trzy dni. Panowie mocno pracują nad tym, aby być bardzo dobrze przygotowani fizycznie, motorycznie i taktycznie. – powiedział Sławomir Witek, prezes GKS-u Katowice, w rozmowie z „Kanałem Sportowym”.
– Jak w każdym klubie piłkarskim marzymy o takiej poduszce finansowej, która będzie nas zawsze zabezpieczała na różne okoliczności. Patrząc dokładnie na środki, które można zdobyć nawet za odpadnięcie w tej drugiej rundzie, czy patrząc optymistycznie na wejście do fazy ligowej, liczymy się z tym, że oczywiście muszą być motywowani piłkarze do grania o jak najwyższe cele – dodał.
Zobacz także: Wisła Kraków rzuca wyzwanie ligowym rywalom. Padły bardzo odważne słowa









