Urban myśli o jedenastu zmianach w meczach z Ukrainą i Nigerią
Reprezentacja Polski od czwartku przebywa we Wrocławiu, gdzie przygotowuje się do spotkania z Ukrainą. Mecz towarzyski odbędzie się w niedzielę (30 maja) na stadionie Tarczyński Arena. Kilka dni później, a dokładnie w środę (3 czerwca) podopieczni Jana Urbana zagrają z Nigerią. Drugie starcie zostanie rozegrane już w Warszawie na PGE Narodowym. Trener ma zaskakujący plan na oba mecze.
TVP Sport sugeruje, że Jan Urban chce wykorzystać maksymalną ilość zmian w obu spotkaniach. Oficjalnie w meczach towarzyskich może dokonać ośmiu zmian. Natomiast nowe przepisy umożliwiają nawet dokonanie aż jedenastu zmian, czyli całej jedenastki.
Istnieje jednak pewien haczyk, ponieważ żeby była taka możliwość, zgodzić się na takie rozwiązanie muszą nasi rywale. Źródło przekonuje, że selekcjoner ubiega się o taką zgodę od selekcjonera Ukrainy oraz Nigerii. Na majowo-czerwcowym zgrupowaniu jest 26 zawodników i plan trenera zakłada, żeby sprawdzić każdego piłkarza, którego powołał na mecze towarzyskie.
Warto dodać, że w kadrze znalazło się aż pięciu debiutantów. Po raz pierwszy z orzełkiem na piersi mogą wystąpić: Oskar Wójcik, Kacper Potulski, Mateusz Żukowski, Karol Czubak oraz Norbert Wojtuszek. Powołanie dostał także Robert Lewandowski. Przypomnijmy, że może to być ostatnie zgrupowanie 37-latka. Cały czas nie podjął jeszcze decyzji ws. dalszej gry w drużynie narodowej.









