Probierz szczerze o przyszłości. Tego nikt się nie spodziewał
Michał Probierz ponownie pojawił się w przestrzeni medialnej. Po długiej ciszy doświadczony trener odniósł się do swojej sytuacji zawodowej. Były selekcjoner reprezentacji Polski był gościem Kanału Sportowego, gdzie został zapytany o ewentualny powrót do pracy trenerskiej.
Szkoleniowiec przyznał wprost, że nie odczuwa szczególnej tęsknoty za codzienną pracą na ławce. Jak podkreślił, zawód trenera rządzi się swoimi prawami i wszystko zależy od konkretnych ofert. – Nasz zawód jest taki, że nie ma co tęsknić. Albo nas zatrudniają, albo nie – powiedział 53-latek.
Probierz zaznaczył, że przez dwie dekady pracował regularnie i dzisiaj czuje się spełniony zawodowo. Dodał również, że obecna przerwa od pracy to dla niego nowe doświadczenie. – Pierwszy raz w karierze 10 miesięcy nie pracuję i mam inne perspektywy, ale nie mam z tym problemu – przyznał trener.
Były selekcjoner ujawnił także, że prowadził rozmowy z różnymi podmiotami. W każdym razie nie zakończyły się one podpisaniem kontraktu. – Jestem już zbyt doświadczonym trenerem, aby mieć oczekiwania. Raz było bliżej, raz dalej – stwierdził Probierz.
W trakcie rozmowy pojawił się również wątek potencjalnego objęcia reprezentacji Kazachstanu. Trener nie chciał jednak zdradzać szczegółów. – To jest długi temat. Nie na rozmowę w mediach – skomentował krótko.
Obecnie szkoleniowiec skupia się na życiu prywatnym. Spędza więcej czasu z rodziną, a także regularnie ogląda mecze. Zarówno PKO BP Ekstraklasy, jak i rozgrywek młodzieżowych. Często pojawia się też na spotkaniach Jagiellonii Białystok, z którą pozostaje związany miejscem zamieszkania.









