Tomaszewski wskazał trzy rady dla Jana Urbana
Reprezentacja Polski kolejne mecze rozegra dopiero we wrześniu, gdy wystartuje Liga Narodów. Po ostatnim zgrupowaniu, które miało miejsce na przełomie maja i czerwca atmosfera wokół Biało-Czerwonych ponownie zrobiła się gęsta. Wiele krytycznych słów skierowano pod adresem Jana Urbana. Coraz więcej ekspertów zaczyna krytykować decyzje podejmowane przez selekcjonera.
Do grona osób, które nie są zadowolone z pracy selekcjonera, dołączył były reprezentant Polski – Jan Tomaszewski. W rozmowie z Super Express wskazał trzy czynniki, które priorytetowo muszą zostać zmienione w przyszłości. Były bramkarz mówił o węższej kadrze, grze na dwóch defensywnych pomocników oraz zmianie podejścia do wykonywania zmian w trakcie spotkania.
– Po pierwsze wybrać ścisłą kadrę 16-20 zawodników i na nich budować zespół, kończąc z masowym powoływaniem debiutantów. Po drugie zdecydować się na grę dwoma defensywnymi pomocnikami, by ustabilizować grę obronną. Najpierw, żeby wygrać każdy mecz, trzeba go najpierw zremisować. I wreszcie po trzecie: dokonywać sensownych zmian w trakcie meczu, testując zawodników na pozycjach, które wymagają wzmocnienia, a nie tylko po to, by zaliczyć kolejne debiuty – mówił Jan Tomaszewski w rozmowie z Super Expressem.
Polska nie wygrała żadnego z dwóch ostatnich meczów towarzyskich. Z Ukrainą we Wrocławiu kadra Urbana przegrała (0:2). Z kolei w Warszawie z Nigerią padł remis 2:2 po fantastycznym strzale z dystansu Przemysława Wiśniewskiego.









