Grabara nie owija w bawełnę. „Myślę, że można było tego uniknąć”

Reprezentacja Polski zanotowała remis w meczu towarzyskim przeciwko Nigerii (2:2). Kamil Grabara w rozmowie z TVP Sport na gorąco podsumował wtorkowy mecz.

Kamil Grabara oraz Robert Lewandowski
Obserwuj nas w
BEAUTIFUL SPORTS Pressphoto Agency / Alamy Na zdjęciu: Kamil Grabara oraz Robert Lewandowski

Kamil Grabara: Nie ma miejsca na takie zagrania w reprezentacji

W środowy wieczór reprezentacja Polski rozgrywała mecz sparingowy z Nigerią. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2, ale dopiero w ostatniej akcji meczu przypieczętowaliśmy ten wynik. Bohaterem meczu został Przemysław Wiśniewski, który popisał się strzałem życia. To starcie było idealny sprawdzianem przed zbliżającymi się eliminacjami do Mistrzostw Europy.

Po spotkaniu przed mikrofonami TVP Sport pojawił się Kamil Grabara. Reprezentant Polski na gorąco podsumowal spotkanie z Nigerią. Bramkarz VfL Wolfsburg dość krytycznie podszedł do środowego występu.

Gdyby wpadł strzał w pierwszej połowie to pewnie nikt nie miałby do mnie pretensji. Ja jako bramkarz chciałbym bronić wszystko co się da i każdego gola staram się analizować. To prawda wykonałem zbyt lekkie podanie (w pierwszej połowie przyp. red.), dobrze, że chłopaki to naprawili. Nie ma miejsca na takie zagrania w reprezentacji – mówił Kamil Grabara.

Większość zawodników to są te same twarze. Z niektórymi chłopakami znam się dziesięć lat, więc faktycznie czuję się trochę staro w tej kadrze. Naszym zadaniem jest to, że gdy ktoś debiutuje to należy mu jeszcze bardziej podpowiadać. Może to było trochę zauważalne przy pierwszej bramce, bo nie było to do końca dobrze zorganizowane. Myślę, że można było tego uniknąć – podsumował.

POLECAMY TAKŻE