Osiem goli w MLS! Lewandowski miał w tym swój udział [WIDEO]

Robert Lewandowski znów dał o sobie znać w MLS. Polak strzelił gola i zaliczył asystę w szalonym meczu Chicago Fire z Toronto FC, który zakończył się remisem (4:4).

Robert Lewandowski
Obserwuj nas w
fot. Lev radin / Alamy Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Robert Lewandowski znów dał o sobie znać

Robert Lewandowski nie zwalnia tempa za oceanem. Napastnik Chicago Fire miał bezpośredni udział przy dwóch trafieniach swojego zespołu, a jego drużyna po niezwykle emocjonującym spotkaniu podzieliła się punktami z Toronto FC. Kibice zobaczyli aż osiem goli.

Chicago Fire musiało odrabiać straty już od 13 minuty. Wówczas Maren Haile-Selassie otworzył wynik, ale później inicjatywę przejęli gospodarze. Josh Sargent odpowiedział dwoma trafieniami i przed przerwą Toronto prowadziło 2:1.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Po zmianie stron tempo jeszcze wzrosło. Walker Zimmerman w 48. minucie skierował piłkę do własnej bramki, doprowadzając do remisu. Chwilę później Sargent skompletował hat-tricka i wydawało się, że to Toronto jest na najlepszej drodze do zwycięstwa.

Tymczasem w 58. minucie Robert Lewandowski wykorzystał fatalne wyjście Luki Gavrana i zamiast samemu kończyć akcję, obsłużył podaniem Haile-Selassie. Ten nie zmarnował okazji i ponownie wpisał się na listę strzelców.

Sześć minut później kapitan reprezentacji Polski sam znalazł drogę do siatki. Philip Zinckernagel zagrał piłkę z boku boiska, a Polakowi pozostało tylko dołożyć nogę. W tym momencie było 4:3 dla Chicago Fire.

Goście długo utrzymywali korzystny rezultat, ale zwycięstwo wymknęło im się w samej końcówce. W drugiej minucie doliczonego czasu gry Derrick Etienne doprowadził do wyrównania. Ostatecznie padł remis 4:4. Lewandowski zakończył spotkanie z golem i asystą.

POLECAMY TAKŻE