Jacek Góralski zaskoczył wszystkich. 33-latek podjął decyzję

Jacek Góralski oficjalnie zakończył profesjonalną karierę. 33-latek przekazał decyzję za pośrednictwem swojego profilu na Instagramie, zamykając ważny rozdział.

Jacek Góralski
Obserwuj nas w
fot. Sipa US / Alamy Na zdjęciu: Jacek Góralski

Były reprezentant Polski kończy karierę

Jacek Góralski po raz ostatni występował w barwach Wieczystej Kraków, z którą wygasł mu kontrakt. Były reprezentant Polski nie zdecydował się jednak na kontynuowanie kariery i w wieku 33 lat zawiesił buty na kołku. Swoją decyzję ogłosił w wyjątkowym dla siebie miejscu, czyli na stadionie Wisły Płock.

Time to say goodbye! Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Dzisiaj przyszedł czas, aby oficjalnie podsumować i zamknąć ten piękny etap. Piłka nożna dała mi więcej, niż mogłem sobie wymarzyć jako chłopak z Bydgoszczy. Z tego miejsca chcę z całego serca podziękować absolutnie każdemu, kto stał przy mnie na tej drodze” – napisał Góralski.

Pomocnik zostawia za sobą bogatą karierę. Występował między innymi w Wiśle Płock, Jagiellonii Białystok, Łudogorcu Razgrad, Kajracie Ałmaty, VfL Bochum oraz Wieczystej Kraków. To właśnie w Płocku wypłynął na szerokie wody, natomiast gra w Jagiellonii otworzyła mu drogę do zagranicznego transferu.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Z Łudogorcem Góralski trzykrotnie zdobył mistrzostwo Bułgarii. Po przenosinach do Kazachstanu dołożył kolejne mistrzostwo oraz krajowy puchar w barwach Kajratu. Pobyt w Bundeslidze nie okazał się już tak udany. Ogólnie dla Bochum rozegrał zaledwie cztery spotkania.

Ostatni etap kariery spędził w Wieczystej. W krakowskim klubie zanotował 67 występów, zdobył jedną bramkę i zaliczył 10 asyst, pomagając zespołowi w wywalczeniu awansu na poziom centralny.

Góralski ma również na koncie 21 meczów w reprezentacji Polski. Znalazł się w kadrze na mundial w Rosji w 2018 roku i wystąpił od pierwszej do ostatniej minuty przeciwko Kolumbii oraz Japonii. Jedynego gola dla Biało-czerwonych strzelił w eliminacyjnym starciu ze Słowenią w listopadzie 2019 roku.

POLECAMY TAKŻE