Podolski nadal chce pomagać Górnikowi
Górnik Zabrze w tym sezonie radzi sobie bardzo dobrze, a może nawet wręcz wyśmienicie. Nie ma się więc co dziwić, że wielu ekspertów oraz obserwatorów PKO Ekstraklasy widzi w zespole z Górnego Śląska jednego z kandydatów do mistrzostwa Polski. Wszystko wskazuje na to, że wspólnie z Jagiellonią Białystok i Wisłą Płock, do końca będą oni rywalizować o tytuł i miejsca na podium.
Ten historyczny, pierwszy od dekad sukces tej rangi, z pewnością byłby świetnym zwieńczeniem kariery Lukasa Podolskiego. Były reprezentant Niemiec w obecnej kampanii pojawia się na murawie zdecydowanie rzadziej, aniżeli jeszcze w poprzednim, czy dwa sezony temu. Niemniej jego rola się zmienia i coraz częściej można go zauważyć pomagającego poza murawą i zajmującego się sprawami wokół klubu. W rozmowie z serwisem „Flashscore.pl”, sam Podolski zabrał głos ws. ewentualnego końca kariery.
– Zobaczymy. W tym roku skończę 41 lat. Cieszę się, że mogę tak długo grać, bo nie jest to takie łatwe, ale dam radę. A co będzie po sezonie, zobaczymy. Nie zamykam sobie drzwi. Być może będę chciał dalej grać, może coś się wydarzy, albo nie. Oczywiście chcę pomóc klubowi, żeby wciąż szedł do przodu. Także poza boiskiem, czym teraz też trochę się zajmuję. A jak już kiedyś przestanę grać w piłkę, to będzie więcej czasu na inne rzeczy – powiedział Lukas Podolski w rozmowie z serwisem „Flashscore.pl”.
Zobacz także: Śląsk Wrocław myśli o zmianie trenera! Rozważa sensacyjne nazwisko









