Marek Papszun: Życzę właścicielowi z całego serca, żeby tym szefem FIFA został
W ostatnich dniach w mediach pojawiły się zaskakujące informacje dotyczące Dariusza Mioduskiego. Według nieoficjalnych doniesień, właściciel Legii Warszawa może w przyszłości ubiegać się o stanowisko prezydenta FIFA. Choć na razie to jedynie spekulacje, temat wywołał spore poruszenie w piłkarskim środowisku i doczekał się komentarzy osób związanych z polskim futbolem.
Do medialnych spekulacji odniósł się również Marek Papszun. Szkoleniowiec Legii Warszawa nie ukrywał, że informacje o możliwej kandydaturze Dariusza Mioduskiego były dla niego dużym zaskoczeniem. Jednocześnie podkreślił, że z całego serca życzy właścicielowi stołecznego klubu powodzenia i nie wyklucza, że ewentualny wybór na tak prestiżowe stanowisko byłby ogromnym wyróżnieniem nie tylko dla samego Mioduskiego, ale również dla całej polskiej piłki.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Czytałem doniesienia o tym, że Dariusz Mioduski jest wymieniany przez zagraniczne media jako kandydat na szefa FIFA i potencjalny rywal dla Gianniego Infantino. Życzę właścicielowi z całego serca, żeby tym szefem FIFA został. Zaskoczyliście mnie tym tematem. My w klubie też jesteśmy zaskoczeni i nie wiem jeszcze, jak to się przełoży na nas. Trzeba by głębiej rozwinąć ten kontekst, co to dokładnie oznacza dla klubu. Ja jednak przede wszystkim myślę teraz o Legii Warszawa, a nie o tej wielkiej światowej organizacji piłkarskiej – powiedział Marek Papszun, cytowany przez portal Legionisci.com.









