Wisła nie spieszy się z kolejnymi wzmocnieniami. Kadra gotowa na ligę?
Wisła Kraków sfinalizowała dotąd trzy letnie transfery, a wkrótce powinna ogłosić także pozyskanie nowego napastnika. Jej nowym nabytkiem ma zostać Jeremy Guillemenot, były snajper Servette FC, który obecnie pozostaje bez klubu. Jarosław Królewski zapowiadał, że we wtorek pojawi się w Polsce, gdzie przejdzie testy medyczne, a następnie podpisze umowę.
Wcześniej Białą Gwiazdę wzmocnili już bramkarz Marcel Łubika, obrońca Maxence Maisonneuve oraz skrzydłowy Elie Youan. Pierwsza dwójka ma za sobą kilka występów w sparingach, a z dużym uznaniem o ich wejściu do drużyny wypowiadał się trener Mariusz Jop. Na debiut Francuza trzeba będzie za to poczekać do weekendu, kiedy to Wisła rozegra ostatni mecz kontrolny przed startem ligowego sezonu.
Po transferze Guillemenota Wisła mocno zwolni, jeśli chodzi o działania na rynku. Nie oznacza to oczywiście, że kadra jest kompletna, natomiast pion sportowy uważa obecną sytuację za satysfakcjonującą. Królewski podczas konferencji prasowej przedstawił dalszy plan na letnie okienko – każde kolejne wzmocnienie będzie traktowane jako dodatek, a nie konkretny cel.
Właściciel Wisły zasugerował także, że nie można wykluczyć ruchów do środka pola, bowiem klub faktycznie ma na radarach pewnych zawodników. Do inauguracji sezonu najprawdopodobniej nic więcej się jednak nie wydarzy.
W pierwszej kolejce Ekstraklasy Biała Gwiazda zmierzy się przed własną publicznością z GKS-em Katowice.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie









