Joao Silva wzbudził zainteresowanie Motoru Lublin
Trwające letnie okienko transferowe jest niezwykle pracowite w obozie Motoru Lublin. Koziego Grodu Duma przechodzi bowiem ogromną przebudowę. Tymczasem najnowsze doniesienia związane z tym klubem przekazuje Filip Trokielewicz z tygodnia „Piłka Nożna”. Otóż w kręgu zainteresowań lubelskiego zespołu znalazł się Joao Silva, który na co dzień reprezentuje barwy Sport Recife.
Jak się okazuje, portugalski obrońca to bardzo dobry znajomy Goncalo Feio, który w przeszłości trenował Motor Lublin. W zeszłym sezonie zawodnik występował pod skrzydłami tego trenera w Tondeli. W tym okienku do lubelskiej drużyny trafił już jeden bardzo dobry znajomy portugalskiego trenera – Makan Aiko.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Umowa Joao Silvy z brazylijskim Sport Recife obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku. Motor Lublin zatem będzie musiał zapłacić kwotę odstępnego, aby wykupić defensora. 27-latek mógłby na środku obrony zastąpić Herve Matthys, który nie tak dawno temu opuścił szeregi zespołu prowadzonego przez Mariusza Misiurę.
Joao Silva w zeszłym sezonie rozegrał 12 spotkań w koszulce portugalskiej Tondeli. Defensor zdołał nawet raz wpisać się na listę strzelców.









