Legia rozpocznie pogoń za czołówką?
Legia Warszawa jest coraz bliżej utrzymania w PKO Ekstraklasie na kolejny sezon. Coś, co jeszcze kilka tygodni temu wydawało się misją bardzo trudną, obecnie nabiera coraz większych kształtów. Obecnie trudno już sobie wyobrazić scenariusz, w którym Wojskowi – jak to się kolokwialnie mówi – lecą z ligi. Szczególnie, że poważniejszych kandydatów do tego wydarzenia jest więcej.
Co więcej, jeśli Wojskowi potwierdzą nie tylko dobrą grę, ale i regularne punktowanie w ostatnich meczach sezonu, mają szansę zakończyć kampanię w okolicach pierwszej części tabeli. To z pewnością byłoby wielkim osiągnieciem dla zespołu Marka Papszuna. Sam szkoleniowiec, cytowany przez media klubowe, na konferencji prasowej przyznał, że spogląda w górną część stawki.
– Wszystko zależy od nas. Wierzę, że zagramy na wysokim poziomie i nie damy przeciwnikowi rozwinąć skrzydeł. Musimy być skuteczni – to jest najważniejsze. Zdajemy sobie sprawę z wagi meczu i momentu sezonu, w którym się znaleźliśmy. Czy myślę o dogonieniu czołówki? Oczywiście, od pierwszych dni w Legii o tym myślałem, ale cele trzeba realizować po kolei. Dzisiaj najważniejszy jest najbliższy mecz, ale oczywiście patrzymy wyżej, dopóki matematyka nam tych szans nie odbierze. Jako drużyna prezentujemy się coraz lepiej i stać nas na to, aby jeszcze powalczyć – powiedział Marek Papszun na konferencji prasowej.
Zobacz także: Królewski z jasną deklaracją. Gra w Ekstraklasie to dopiero początek









