Aleksandar Vuković zabrał głos przed meczem z Lechią
Widzew Łódź zajmuje obecnie 16. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy, a porażka z Legią Warszawa (0:1) w poprzedniej kolejce jeszcze bardziej skomplikowała walkę o utrzymanie. Łodzianie już w 32. serii spotkań staną przed szansą na przełamanie, gdy na własnym stadionie podejmą Lechię Gdańsk.
Mimo niekorzystnej sytuacji, Aleksandar Vuković nie zamierza dramatyzować po porażce w Warszawie. Szkoleniowiec podkreślił, że nadal wierzy zarówno w swój pomysł na drużynę, jak i w możliwości zawodników.
– Nasza pozycja do wywalczenia utrzymania wcale nie jest najgorsza. Gramy dwa mecze u siebie i wierzę, że atmosfera na stadionie będzie dla nas bardzo dużym atutem. Jeżeli wszyscy skupimy się wokół wspólnego celu, to będziemy go w stanie osiągnąć – podkreślił trener, cytowany przez oficjalny serwis klubowy.
Szkoleniowiec odniósł się również do atmosfery wokół klubu i kontrowersji, które w ostatnich tygodniach wzbudzały sporo emocji wśród kibiców – Społeczeństwo jest świadome, widzi i czuje, jak jesteśmy traktowani. Teraz jest czas na to, żeby zrobić na boisku wszystko, co w naszej mocy, by się temu przeciwstawić w najlepszy możliwy sposób – ambicją i zaangażowaniem ponad wszystko – dodał Vuković.
Vuković zachowuje optymizm przed końcówką sezonu i przekonuje, że drużyna wciąż ma realne szanse na osiągnięcie celu. – Jeżeli ktoś nas pogrzebał i skreślił, to jest na to zdecydowanie za wcześnie – zaznaczył.









