Górnik jeszcze nie rozmawia z Gasparikiem
Górnik Zabrze w końcówce sezonu gra o najwyższe cele. Na początku maja pokonał ekipę Rakowa Częstochowa w finale Pucharu Polski, więc ma już zapewniony udział w eliminacjach do europejskich pucharów. Do rozstrzygnięcia pozostaje jeszcze rywalizacja w Ekstraklasie – obecnie Górnik ustępuje w tabeli wyłącznie Lechowi Poznań, do którego traci sześć punktów, natomiast rozegrał dotąd jedno spotkanie mniej, więc może się jeszcze zbliżyć. To oznacza, że zabrzanie wciąż mogą marzyć o zdobyciu mistrzowskiego tytułu.
Architektem tego sukcesu jest oczywiście Michal Gasparik, pod wodzą którego drużyna gra równy i dobry sezon. Nie osiągnąłby tego bez skutecznych ruchów transferowych, natomiast trzeba mu oddać, że dobrze odnalazł się w zabrzańskich realiach. Na przestrzeni ostatnich tygodni był natomiast łączony ze zmianą miejsca pracy – ma być kandydatem do reprezentacji Słowacji.
Gasparik ma ważną umowę do połowy 2027 roku. W obliczu tak świetnych wyników kibice wierzą, że pozostanie w klubie znacznie dłużej. Czy między stronami prowadzone są takowe rozmowy? Głos zabrał sam zainteresowany.
– Na ten moment o tym nie rozmawialiśmy i szczerze mówiąc, w ogóle o tym nie myślę. Teraz musimy się w stu procentach skoncentrować na ostatnich czterech kolejkach sezonu. Co będzie później – zobaczymy – odpowiedział szkoleniowiec Górnika Zabrze, cytowany przez portal Roosevelta81.pl.









