Klimczak też nic nie zdradza. Co dalej z Frederiksenem?
Lech Poznań jest na dobrej drodze, by zakończyć ten sezon obroną mistrzowskiego tytułu. Ma obecnie sześć punktów przewagi nad drugim w tabeli Górnikiem Zabrze, choć ten rozegrał dotąd jedno spotkanie mniej. Do końca rozgrywek pozostały trzy kolejki, więc w Poznaniu powoli szykują się do hucznego świętowania.
Po ewentualnym zdobyciu mistrzostwa Lech zamierza tym razem skuteczniej powalczyć o awans do Ligi Mistrzów. Kto będzie wówczas odpowiadał za wyniki drużyny? To jeszcze nie jest przesądzone, bowiem umowa Nielsa Frederiksena pozostaje ważna jedynie do końca obecnego sezonu. Ani Duńczyk, ani klub dotąd nie informował o kulisach rozmów czy szczegółach potencjalnego porozumienia. Rozmowy w tej sprawie są prowadzone, ale ich rezultat jest nieznany.
Do tematu odniósł się również Karol Klimczak, który stwierdził, że najważniejsze jest zdobycie mistrzostwa Polski, a pozostałe kwestie schodzą na dalszy plan. Na wyjaśnienie wątpliwości wobec Frederiksena kibice będą musieli jeszcze poczekać.
– Negocjacje są w bardzo dobrym stanie. Trener na każdej konferencji jest o to pytany, odpowiada dosyć szeroko. Mogę za nim powtórzyć: najważniejsze są nachodzące mecze. To jest istotniejsze od innych decyzji – przekazał prezes lidera Ekstraklasy, cytowany przez portal Meczyki.pl.









