To zwycięstwo będą długo pamiętać
Mecz Legii z Widzewem delikatnie mówiąc nie zachwycił, ale ostatecznie gospodarze wyszarpali zwycięstwo, które mocno przybliża ich do pozostania w Ekstraklasie. Trzy punkty zostały jednak okupione kontuzjami, bo najpierw boisko musiał opuścić Paweł Wszołek, a następnie Arkadiusz Reca.
W trakcie meczu kibice Legii spekulowali nawet, że zmiana Recy, który pojawił się na boisku w 42. minucie była decyzją Marka Papszuna, ale sam szkoleniowiec na pomeczowej konferencji przyznał, że to był uraz.
Ucierpiało więzadło trójgraniaste
Jak pisaliśmy następnego dnia, chodziło o kostkę. W trakcie walki o piłkę Reca został kopnięty przez przeciwnika i z minuty na minutę ból narastał. W końcu zawodnik zszedł z boiska, a trener na wspomnianej konferencji przyznał, że nie wygląda to dobrze.
I wszystko wskazuje na to, że Papszun miał rację. Z naszych informacji wynika, że badanie potwierdziło uraz kostki u Arkadiusza Recy. A dokładniej rzecz ujmując uszkodzone zostało więzadło trójgraniaste. Przerwa w grze ma potrwać około miesiąc.









