Alonso, Fabregas i Xavi przymierzani do angielskiego giganta

Chelsea poszukuje trenera na nowy sezon. Liam Rosenior nie wytrwał do lata i został zwolniony jeszcze przed końcem kampanii. Miguel Delaney wymienił nazwiska najpoważniejszych kandydatów.

Xabi Alonso
Obserwuj nas w
fot. Maciej Rogowski / Alamy Na zdjęciu: Xabi Alonso

Chelsea sięgnie po duże nazwisko? Oni są przymierzani do klubu

Chelsea notuje fatalną końcówkę kampanii i najprawdopodobniej nie zagra w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Do pewnego momentu wydawało się nawet, że może powalczyć o podium Premier League, ale po serii porażek ten cel stał się nieosiągalny. Obecnie zajmuje dopiero dziewiątą lokatę, a w poniedziałek przegrała 1-3 z Nottingham Forest. Ten mecz potwierdził, że piłkarzom The Blues brakuje już w zasadzie motywacji i wyczekują oni jedynie zakończenia ostatniej kolejki.

Obecnie za wyniki Chelsea odpowiada Calum McFarlane, który tymczasowo zastępuje zwolnionego Liama Roseniora. Władze klubu wykorzystują ten czas, aby znaleźć odpowiedniego kandydata na przyszły sezon. Projekt stoi pod znakiem zapytania i nie brakuje wątpliwości w kwestii tego, czy zmierza w odpowiednim kierunku. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy londyńczycy wydali olbrzymie pieniądze na nowych piłkarzy, ale nie idą za tym wyniki.

W Chelsea panuje wiara, że uda się przekonać jednego ze szkoleniowców z bardzo dużym potencjałem. Miguel Delaney twierdzi, że na liście życzeń znajdują się Xabi Alonso, Francesco Farioli, Cesc Fabregas oraz Xavi Hernandez. Obecnie tylko pierwszy i ostatni są dostępni na wolnym rynku, bowiem Farioli jest związany z FC Porto, a Fabregas prowadzi Como. Na Stamford Bridge przymierzany jest ponadto Andoni Iraola, choć w jego przypadku wątpliwości są większe, bowiem jego angaż poniekąd zaprzeczałby ustaleniom.