Górnik wygrywa w Płocku!
Górnik Zabrze zmierzył się na wyjeździe z Wisłą Płock w sobotnim meczu 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dzisiaj piłkarze Motoru Lublin w szalonej rywalizacji zremisowali z Cracovią (3:3) i zapewnili sobie utrzymanie w lidze. Tymczasem zespół Michala Gasparika na początku maja sięgnął po Puchar Polski, lecz w ostatnich tygodniach zanotował spadek formy. Najpierw przegrał z Zagłębiem Lubin, a następnie bezbramkowo zremisował z Arką Gdynia.
Nafciarze przystępowali do domowego starcia po serii trzech porażek z rzędu. Mimo słabszej końcówki sezonu, ekipa Mariusza Misiury wciąż zachowywała matematyczne szanse na grę w eliminacjach Ligi Konferencji. Kibice z Płocka nie mają ostatnio wielu powodów do radości. Wisła strzeliła zaledwie jednego gola w pięciu poprzednich domowych spotkaniach.
Już w pierwszym kwadransie goście stworzyli dogodną okazję do objęcia prowadzenia. Uderzenie Jarosława Kubickiego znakomicie obronił Rafał Leszczyński. W pierwszej połowie nie było już wielu klarownych sytuacji bramkowych, a gra toczyła się głównie w środku pola.
Tuż po zmianie stron ponownie zrobiło się groźnie pod bramką gospodarzy. Patrik Hellebrand zdecydował się na kapitalne uderzenie, ale golkiper Wisły po raz kolejny wykazał się znakomitym refleksem. Górnik dopiął jednak swego i wyszedł na prowadzenie w 75. minucie. Maksym Chłań wykończył świetnie rozegraną akcję, a asystę zanotował Lukas Ambros. Dla skrzydłowego było to czwarte ligowe trafienie.
Dzięki zwycięstwu Górnik wskoczył na drugie miejsce w tabeli i już za tydzień podejmie Radomiaka Radom. Płocczanie doznali czwartej porażki z rzędu i plasują się na 7. lokacie. Na zakończenie rozgrywek Wisła zagra w Poznaniu z Lechem.
Wisła Płock – Górnik Zabrze 0:1 (0:0)
0:1 Maksym Chłań 75′









