Michał Siara o prywatyzacji Górnika. Konkretny przekaz
Górnik Zabrze w teorii wciąż jest klubem miejskim. Niemniej nie może liczyć na środki z ratusza. Tak naprawdę przedstawiciel PKO BP Ekstraklasy jest samowystarczalny i duża w tym zasługa Lukasa Podolskiego, ale też aktualnych członków zarządu – Bartłomieja Gabrysia i Michała Siary. Ostatni z wymienionych był niedawno gościem dziennikarza Tomasza Ćwiąkały na jego kanale. Między innymi wypowiedział się na temat zmiany właściciela w Górniku.
– Prywatyzacja to skomplikowany proces. Wcześniej, jeszcze przed prezydentem Żbikowskim, popełniono masę błędów, a de facto praca nie była wykonywana. Trzeba było usiąść, zacząć pisać umowy, rozmawiać na ten temat, a to wszystko – bez względu na cenę, jaką Lukas czy inny inwestor zapłaci za klub – po prostu się nie działo – mówił Siara cytowany przez Tomasza Ćwiąkałę na jego profilu na X.
– Po to, żeby wszystko mieć przygotowane i usiąść do gotowych rozwiązań. Przez to dziś finalizacja rozmów tak wygląda. Głęboko wierzę, że kwiecień jest realnym terminem na zamknięcie tego tematu – dodał przedstawiciel Górnika.
Zabrzańska drużyna wciąż liczy się w grze o trofea w tym sezonie. Górnik w tabeli PKO BP Ekstraklasy plasuje się na czwartej pozycji z 39 punktami na koncie, tracąc pięć oczek do pierwszego Lecha Poznań. Zabrzanie ponadto są w półfinale STS Pucharu Polski, gdzie zagrają z Zawiszą Bydgoszcz.









