Gholizadeh zabrał głos na temat kontuzji. Jest nadzieja

Ali Gholizadeh zabrał głos na temat kontuzji w meczu Lech Poznań - Motor Lublin. Okazuje się, że uraz może nie być tak poważny, jak sugerowano. Irańczyk wierzy, że może wrócić za cztery tygodnie.

Ali Gholizadeh
Obserwuj nas w
ZUMA Press Inc / Alamy Na zdjęciu: Ali Gholizadeh

Gholizadeh przekazał dobre wieści. Może wrócić za cztery tygodnie

Ali Gholizadeh miał niesamowitego pecha w meczu z Motorem Lublin. Jeden z kluczowych zawodników Lecha Poznań doznał groźnie wyglądającej kontuzji. Irańczyk nie był w stanie opuścić boiska o własnych siłach, więc został zniesiony na noszach. Jednocześnie pod znakiem zapytania stanął występ skrzydłowego na Mistrzostwach Świata 2026, na których zagra reprezentacja Iranu.

Na całe szczęście Gholizadeh w rozmowie z irańskim dziennikarzem przekazał dobre wieści ws. stanu zdrowia. Okazuje się, że jeśli problemem jest tylko i wyłącznie rzepka, to piłkarz wróci na boisko za mniej więcej cztery tygodnie, a więc zdąży na mundial.

Wróciłem do Poznania, żeby zrobić rezonans magnetyczny. Dzięki Bogu mogę zginać i prostować kolano. Moja rzepka się przemieściła, a potem wróciła na swoje miejsce. Zbadał mnie sztab medyczny drużyny i skonsultowałem się też z dwoma lekarzami. Wszyscy powiedzieli, że jeśli chodzi tylko o rzepkę, to nie jest to poważny problem i powinienem wrócić do dobrej formy za około cztery tygodnie. Dziś zrobię rezonans i jutro prześlę wyniki lekarzom, żeby zasięgnąć opinii. Mam nadzieję, że to nic poważnego – powiedział Ali Gholizadeh.

Gholizadeh w tym sezonie rozegrał 29 meczów, w których zdobył 6 goli i zaliczył 4 asysty. Jego kontrakt wygasa po zakończeniu sezonu i nie wiadomo, czy zostanie przedłużony. W Poznaniu gra od lipca 2023 roku.

POLECAMY TAKŻE