Raków latem zostanie przebudowany
Raków Częstochowa okazał się zdecydowanie słabszą ekipą do Górnika Zabrze i przegrał finał STS Pucharu Polski 0:2. Właściwie po tym meczu trudno powiedzieć cokolwiek dobrego na temat postawy piłkarzy Łukasza Tomczyka. To jednak także przypadłość, która towarzyszy ekipie w ostatnich tygodniach. Z całą pewnością bowiem przejęcie klubu przez tego szkoleniowca nie przynosi takich wyników, jakich oczekiwano. A to powoduje, że coraz częściej stawiane są pytania nt. przyszłości trenera.
Niemniej niezależnie od tego, z pewnością można spodziewać się latem sporych zmian w klubie. Chodzi m.in. o kwestie kadrowe. Od dłuższego czasu mówi się o odejściu kilku ważnych piłkarzy z dotychczasowego składu. Mowa przede wszystkim o Ivim Lopezie czy Zoranie Arseniciu. Przebudowę przewiduje także Mateusz Borek.
– Coś się w Rakowie kończy. Ten klub czeka przebudowa, wymiana piłkarzy, którzy już nie grają jak kiedyś. To nie jest łatwe wejść w takie buty Marka Papszuna, po tylu latach. Kolejna sprawa to stadion: ja z tego miejsca mówię do władz Częstochowy – jeśli chcecie mieć wielką piłkę, to trzeba zbudować stadion. Ludzie w tym mieście są bardzo gościnni, murawa super, ale nie będziesz się rozwijał, grając na takim stadioniku – powiedział Mateusz Borek na antenie „Kanału Sportowego”.
Zobacz także: „Jaki kraj taki Yamal”. Polacy świętują mistrzostwo Portugalii









