Legia blisko utrzymania. Papszun poprowadzi ich za rok do mistrzostwa?
Legia Warszawa w ostatni piątek odniosła kluczowe zwycięstwo w kontekście walki o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Stołeczny klub pokonał przed własną publicznością Widzew Łódź, z którym rywalizuje o pozostanie w elicie. Zwycięskiego gola zdobył Rafał Adamski. Sytuacja w tabeli jest coraz lepsza, więc Wojskowi mogą być coraz bardziej spokojni gry w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Na kanale Meczyki.pl historię z przeszłości przytoczył Mateusz Święcicki. Dziennikarz przypomniał, że kiedyś Adrian Siemieniec uratował Jagiellonię Białystok przed spadkiem z ligi, a w następnym sezonie zdobył z nią historyczne mistrzostwo Polski. Ekspert zastanawia się, czy podobna historia wydarzy się z Markiem Papszunem i Legią Warszawa w kampanii 2026/2027.
– Znam i wszyscy znamy szkoleniowca, który najpierw obronił zespół przed spadkiem, a w następnym sezonie został mistrzem kraju. Może podobnie będzie w Warszawie? – zastanawia się Mateusz Święcicki na kanale Meczyki.pl.
Obecnie stołeczny klub plasuje się na 9. miejscu w tabeli z dorobkiem 40 punktów. Nad strefą spadkową mają 4 oczka przewagi. Co ciekawe, na trzy kolejki przed końcem tracą jedynie 6 punktów do TOP5, które zapewnia europejskie puchary. W następnej serii gier podopieczni Marka Papszuna zmierzą się na wyjeździe z Bruk-Betem Termaliką, która oficjalnie spadła z Ekstraklasy.








