W poniedziałek wszystko będzie jasne
Lech Poznań jest na doskonałej drodze do zdobycia mistrzostwa Polski. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie Kolejorz będzie tą ekipą, która na trzy kolejki przed końcem kampanii pokaże największą jakość. Widać to w grze zespołu w ostatnich tygodniach, a udowodniła także rywalizacja z Motorem Lublin.
Niestety z perspektywy klubu ze stolicy Wielkopolski, starcie z Motorem zostało okupione bardzo poważną kontuzją, której doznał Ali Gholizadeh. Skrzydłowy musiał opuścić boisko na noszach już w pierwszej części meczu. Wiele wskazuje, że może dojść do wykluczenia na długie kilka miesięcy. Pierwszy głos zabrał w tej sprawie Lech Poznań.
– Alego czeka jutro w Poznaniu rezonans, po którym będziemy wiedzieć więcej, najprawdopodobniej w poniedziałek wieczorem poinformujemy o jego wyniku – przekazał w mediach społecznościowych rzecznik prasowy klubu z Poznania, Adrian Gałuszka.
Ali Gholizadeh w tym sezonie rozegrał w sumie 29 spotkań, w których zdobył sześć goli oraz zanotował cztery asysty. Szczególnie w ostatnich tygodniach zespół Nielsa Frederiksena trudno wyobrazić sobie bez właśnie Irańczyka. 30-letni skrzydłowy w sumie dla Kolejorza rozegrał 75 spotkań i zdobył 14 goli oraz zanotował 10 asyst. Serwis „Transfermarkt” wycenia go na 2 miliony euro.
Zobacz także: Górnik Zabrze wygrał Puchar Polski. Teraz sięgnie po Arkadiusza Milika?!









