Jamal Musiala znów w centrum uwagi. Powód nie daje powodów do spokoju
Jamal Musiala nie może zaliczyć początku przygotowań do sezonu do udanych. Reprezentant Niemiec kilka dni po niepokojącym zdarzeniu podczas spotkania Bayernu Monachium z RB Lipsk ponownie znalazł się w centrum uwagi. Tym razem do nieprzyjemnej sytuacji doszło w trakcie meczu kontrolnego z 1. FC Heidenheim.
Pomocnik pojawił się na murawie po przerwie. Jak informuje Sky Sport Germany na X, zaledwie kilka minut po wejściu na boisko Musiala ponownie osunął się na ziemię. Na ten moment nie ma jednak szczegółowych informacji dotyczących przyczyn kolejnego zdarzenia ani stanu zdrowia zawodnika.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Sytuacja jest tym bardziej niepokojąca, że wcześniej podobny incydent miał miejsce podczas sparingu z RB Lipsk. W sobotę, tuż przed końcem spotkania, Musiala nagle doznał ataku słabości i upadł na murawę. Zawodnik potrzebował pomocy, a całe zdarzenie wzbudziło sporo niepokoju wśród obserwatorów.
Kolejne dni również nie przebiegały standardowo. W poniedziałek Musiala odbył indywidualny trening, ale nie pojawił się później podczas prezentacji zespołu mistrza Bundesligi na klubowym kampusie. Wówczas również pojawiały się pytania o jego samopoczucie.
Teraz doszedł kolejny epizod. Musiala, który jest jednym z najważniejszych zawodników Bayernu i reprezentacji Niemiec, ponownie znalazł się na murawie w sytuacji, która może budzić obawy.
Na razie kluczowe pozostaje ustalenie, co dokładnie było przyczyną kolejnego upadku zawodnika. Bayern będzie musiał bardzo dokładnie przeanalizować sytuację i zdecydować, jakie kroki podjąć w związku ze stanem zdrowia swojego pomocnika.









