Bayern wstrzymał oddech. Kolejny sygnał dotyczący Jamala Musiali [AKTUALIZACJA]

Jamal Musiala ponownie osunął się na murawę podczas sparingu Bayernu Monachium z 1. FC Heidenheim. To kolejny niepokojący moment z udziałem reprezentanta Niemiec w ostatnim czasie.

Jamal Musiala
Obserwuj nas w
fot. Dpa picture alliance archive / Alamy Na zdjęciu: Jamal Musiala

Jamal Musiala znów w centrum uwagi. Powód nie daje powodów do spokoju

Jamal Musiala nie może zaliczyć początku przygotowań do sezonu do udanych. Reprezentant Niemiec kilka dni po niepokojącym zdarzeniu podczas spotkania Bayernu Monachium z RB Lipsk ponownie znalazł się w centrum uwagi. Tym razem do nieprzyjemnej sytuacji doszło w trakcie meczu kontrolnego z 1. FC Heidenheim.

Pomocnik pojawił się na murawie po przerwie. Jak informuje Sky Sport Germany na X, zaledwie kilka minut po wejściu na boisko Musiala ponownie osunął się na ziemię. Na ten moment nie ma jednak szczegółowych informacji dotyczących przyczyn kolejnego zdarzenia ani stanu zdrowia zawodnika.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Sytuacja jest tym bardziej niepokojąca, że wcześniej podobny incydent miał miejsce podczas sparingu z RB Lipsk. W sobotę, tuż przed końcem spotkania, Musiala nagle doznał ataku słabości i upadł na murawę. Zawodnik potrzebował pomocy, a całe zdarzenie wzbudziło sporo niepokoju wśród obserwatorów.

Kolejne dni również nie przebiegały standardowo. W poniedziałek Musiala odbył indywidualny trening, ale nie pojawił się później podczas prezentacji zespołu mistrza Bundesligi na klubowym kampusie. Wówczas również pojawiały się pytania o jego samopoczucie.

Teraz doszedł kolejny epizod. Musiala, który jest jednym z najważniejszych zawodników Bayernu i reprezentacji Niemiec, ponownie znalazł się na murawie w sytuacji, która może budzić obawy.

Na razie kluczowe pozostaje ustalenie, co dokładnie było przyczyną kolejnego upadku zawodnika. Bayern będzie musiał bardzo dokładnie przeanalizować sytuację i zdecydować, jakie kroki podjąć w związku ze stanem zdrowia swojego pomocnika.

Musiala przemówił po tym, co wydarzyło się na boisku

Jamal Musiala zabrał głos po dwóch niepokojących zdarzeniach podczas sparingów Bayernu Monachium. Niemiec osunął się na murawę zarówno przeciwko RB Lipsk, jak i 1. FC Heidenheim. Teraz sam wyjaśnił, co się dzieje. „Najpierw sprawy najważniejsze – czuję się dobrze! Przede wszystkim jestem niesamowicie wdzięczny za wszystkie wasze wiadomości i wsparcie! Rozumiem, że wielu z was się martwi. Dziś chcę rozwiać te obawy i wyjaśnić nieco więcej: zdiagnozowano u mnie krótkie, przejściowe epizody nieobecności, które są łatwe do leczenia i spowodowane dysfunkcją neurologiczną. Te epizody mogą prowadzić do momentów, które miały miejsce ostatnio, jak przeciwko Lipskowi i teraz w Heidenheim. Wiem, że na pierwszy rzut oka mogą wydawać się przerażające – ale dla mnie są one obecnie po prostu częścią mojego codziennego życia. Otrzymuję w tej sprawie najlepszą możliwą opiekę medyczną i jestem bardzo optymistyczny” przekazał Musiala we wpisie na swoim profilu na Instagramie.

Reprezentant Niemiec podkreślił, że pozostaje w stałym kontakcie ze specjalistami i za ich zgodą chce dalej grać w piłkę. „Ważne jest, że poza tym nie ma dodatkowego ryzyka zdrowotnego. W ścisłej konsultacji i regularnej komunikacji ze specjalistami to moja osobista decyzja, by stawić czoła temu wyzwaniu i za zgodą specjalistów neurologicznych, kontynuować to, co najbardziej pomaga mi w powrocie do zdrowia: po prostu żyć moim codziennym życiem i dalej realizować moją pasję do gry w piłkę nożną. Sam wziąłem odpowiedzialność za tę decyzję. Ogólnie mam bardzo dobre przeczucie i jestem na dobrej drodze” – zaznaczył piłkarz Bayernu.

Musiala nie ukrywa, że ogromnym wsparciem w tej sytuacji są dla niego klub, najbliżsi oraz kibice. Jednocześnie poprosił o uszanowanie jego prywatności. „To, co najbardziej mi pomaga w tej drodze, to kontynuowanie pogoni za zwycięstwami i tytułami z moją drużyną, przy waszym niesamowitym wsparciu. Mam nadzieję, że to pomoże wam lepiej mnie zrozumieć. Jednocześnie proszę o zrozumienie, że chciałbym nadal trzymać tę sprawę w kręgu moich najbliższych zaufanych osób, klubu i ekspertów” – podsumował 23-latek.

Musiala to zawodnik, mający kontrakt ważny z Bawarczykami do 2030 roku. Rynkowa wartość piłkarza szacowana jest na 100 milionów euro.

POLECAMY TAKŻE