REKLAMA
REKLAMA

LN: Włosi zgodnie z planem, wygrali grupę

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl  |  18.11.2020 22:38
LN: Włosi zgodnie z planem, wygrali grupę

Andre Belotti  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Reprezentacja Włoch pokonała w swoim ostatnim meczu w 2020 roku 2:0 (1:0) Bośnię i Hercegowinę, dzięki czemu zakończyła zmagania w swojej grupie na pierwszym miejscu. Tym samym Squadra Azzurra wygrała wszystkie trzy listopadowe spotkania, notując w nich łącznie osiem trafień, nie tracąc żadnego gola.

Reprezentacja Włoch przystępowała do swojej potyczki z celem, którym było po pierwsze zwycięstwo, aby zakończyć zmagania w rywalizacji grupy pierwszej dywizji A w Lidze Narodów UEFA na pierwszej pozycji, dzięki czemu Squadra Azzurra mogłaby gościć uczestników Final Four rozgrywek. Ponadto Italia chciała zakończyć rok 2020 bez porażki. Niemniej gospodarze meczu mieli nadzieję na popsucie dobrych nastrojów Włochów po starciu z Polską.

Pierwsza groźna akcja w spotkaniu wyszła z inicjatywy Bośniaków. Zaskoczyć bramkarza rywali starał się Rade Krunić, ale próba zawodnika gospodarzy została zablokowana, więc cała akcja spaliła na panewce. Odpowiedź Włochów miała natomiast miejsce w 22. minucie, gdy po szybkiej kontrze na listę strzelców wpisał się Andrea Belotti. Napastnik Torino FC oddał nieczysty strzał po podaniu Lorenzo Insigne, po którym futbolówka wylądowała w siatce.

Goście mieli okazję na podwyższenie swojego prowadzenia, gdy na mocny strzał z lewej nogi pozwolił sobie Domenico Berardi. Kenan Pirić nie dał się jednak zaskoczyć. Podopieczni Dusana Bajevicia najbliżej szczęścia byli natomiast pod koniec pierwszej połowy, gdy gola starał się strzelić Amer Gojak, ale bez efektu. Tym samym na przerwę dowodzona z ławki przez Alberico Evaniego drużyna schodziła w lepszych nastrojach.

Po zmianie stron na boisku pojawił się Giovanni Di Lorenzo, który zmienił w szeregach gości Alessandro Florenziego. W kontekście samej gry Italia jednak nie szarżowała tempa w drugiej odsłonie, skupiając się na kontrolowaniu gry. Niemniej w 67. minucie Włoch Berardi popisał się efektownym strzałem z powietrza z niełatwej sytuacji, zatem reprezentacja Włoch objęła dwubramkowe prowadzenie.

Do końca zawodów rezultat nie uległ już zmianie. Tym samym Włosi z 12 punktami wygrali rywalizację w swojej grupie, notując swoje trzecie zwycięstwo w Lidze Narodów UEFA. Squadra Azzurra kontynuuje zatem swoją serię meczów bez porażki, która liczy już 22 spotkania. W tym czasie Włosi odnieśli 17 zwycięstw.



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 11 komentarzy

Juventini_1987 | 18.11.2020 23:11

Brawo Italia

Matix | 18.11.2020 23:21

Mecze były różne, ale na koniec wszyscy faworyci zameldowali się w Final Four.

RaulMadrid | 18.11.2020 23:47

Nieźle sie rozwinął ten Locatelli.

Moze powrot do Milanu? W końcu to wychowanek, a i ponad 60 spotkań rozegrał w barwach Rossonerich.

Luczywo | 18.11.2020 23:50

Golenie frajerow sie skonczylo. W konfrontacji z potencjalem Francji Wlosi raczej nie maja czego szukac. Hiszpania tez niespecjalnie lezy, moze Belgia bardziej? Tak czy siak final four to jakis sukcesik.

Monochromatyczn | 18.11.2020 23:57

@Luczywo - Włosi rezerwami pokazali, że są o klasę lepsi od Holandii. To o ile klas lepsza od Holandii może być Hiszpania i Francja? :)

Luczywo | 19.11.2020 00:10

@Monochromatyczn .

Nie wiem kto wtedy, ale wiem kto teraz jest selekcjonerem Holandii. Przeciez ten facet to analfabeta trenerski, dosyc wymowne. Druga sprawa to umiejetnosc Wlochow gry pod wysokim pressingiem. No ciekawy jestem tego.

xxBANGxx | 19.11.2020 01:30

Italia pod wodzą Mancini'ego wygląda cudownie. Potencjał w tej drużynie jest olbrzymi, nie zdziwię się jak wygrają LN i mocno zamieszają na ME2020 (walka o medale). Mancini robi niesamowitą robotę, tu jest duża szansa na to, aby zrobić coś dużego z tą kadrą. Chapeau bas!

dalmare | 19.11.2020 01:57

Wzięte wszystko: Final Four grany u siebie, pierwsza dziesiątka Uefa, ułatwiona kwalifikacja na Mundial.

Ręka Manciniego: grają szybko, non stop pressują, nieustannie wertykalizują grę. Oczyszczeni z klubowych stressów, na właściwych pozycjach, mogą bawić się grą.
. Pozyskany Berardi (snobistycznie wierny Sassuolo), wolej akrobacją 0-2, widać dziś było jak garną się grać na niego;
. z tejże fabryki (przedtem z Milanu) Locatelli: wspaniala asysta;
. będący w tej dobrej atmosferze w swym optimum Insigne: wypracowanie 0-1 dla Belottiego, słupek, asysta strzału w poprzeczkę Bernardeschiego, wyczyszczenia defensywne, magia i technika;
. pewny siebie na naturalnej pozycji Bernardeschi: zaraz po wejściu poprzeczka;
. Belotti: zobligowany przez Insigne do trafienia, po roku, znowu z Bośnią.
Bośnia, z absencjami, zagroziła parę razy (w 30tych min. obracający się z piłką Prevljak> parada Donnarummy), przez wyczerpanie zmian kończąc od 83' w 10kę.
Nie dane było Azzurrim w tej fazie zmierzyć się z przeciwnikiem lepszym od nich, zmuszającym do obrony pod presją. To czeka ich z Belgią, Francją, Hiszpanią, gdyż przy pięknej grze nie dysponują bezwzględnym wykończeniem, a defensywa nie była zbyt testowana.
---
Grający w te same dni co seniorzy Manciniego Azzurrini trenera Nicolato zakwalifikowali się do Euro U21 z wyprzedzeniem już w niedzielę, dziś potraktowali 4-1 Szwecję (Scamacca, 2xRaspadori, Maleh).

raf85 | 19.11.2020 09:42

Mancini wykonał imponującą robotę przez te kilka lat. To ile można zrobić, gdy selekcjonerem jest fachowiec powinno dać wiele do myślenia Bońkowi.

BOYSSAN | 19.11.2020 10:21

Mam nadzieje, ze Inter wykorzystujac dobre kontakty z Sassuolo powalczy o Locatellego.

Fan_Tulipan | 19.11.2020 12:03

Mam nadzieję, że Insigne podtrzyma dobrą formę na mecze ligowe w tym przede wszystkim z Milanem i Romą.

@BOYSSAN
Inter już ma duży nadmiar pomocników w kadrze. Jest w czym wybierać. Po co jeszcze Locatelli?



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy