REKLAMA
REKLAMA

LE: Lider La Liga na tarczy, Alkmaar rozbiło Rijekę

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl  |  29.10.2020 23:02
LE: Lider La Liga na tarczy, Alkmaar rozbiło Rijekę

Piłkarze SSC Napoli  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Sześć goli padło w dwóch meczach drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Europy w grupie F. Piłkarze Realu Sociedad San Sebastian przegrali na swoim obiekcie 0:1 0:0) z SSC Napoli. Z kolei AZ Alkmaar rozbiło w roli gospodarza Rijekę 4:1 (2:0).

Niezwykle ciekawie zapowiadała się potyczka lidera hiszpańskiej ekstraklasy z wiceliderem Serie A. Team z Kraju Basków przystępował do swojej potyczki, mogąc pochwalić się passą czterech zwycięstw z rzędu. Z kolei Azzurri ostatnio w pokonanym polu pozostawili Benevento Calcio w derbach Kampanii.

W pierwszej połowie potyczki toczonej w San Sebastian żadna z ekip nie stworzyła sobie żadnej klarownej sytuacji, po której rezultat rywalizacji mógłby ulec zmianie. Tym samym do przerwy na tablicy wynikowej wyświetlał się rezultat 0:0, który nie satysfakcjonował żadnej ze stron.

W drugiej odsłonie wynik meczu został odkorkowany. Na listę strzelców w 58. minucie wpisał się Matteo Politano. Włoch popisał się genialnym uderzeniem sprzed pola karnego z lewej nogi, po którym żadnych szans na udaną interwencję nie miał golkiper gospodarzy. Tym bardziej że po drodze piłka odbiła się od jednego z graczy Realu.

Do końca zawodów wynik nie uległ już zmianie, więc podopieczni Gennaro Gattuso wygrali swoje spotkanie 1:0. Dodajmy, że całe zawody na ławce rezerwowych przesiedział Piotr Zieliński, który był już gotowy do gry. Przypomnijmy, że reprezentant Polski wcześniej pauzował, dochodząc do siebie po zakażeniu na COVID-19.



Gospodarze przystępowali do swojej potyczki, chcąc udowodnić, że potrafią zwyciężać. W sześciu meczach poprzedzających czwartkowe starcie AZ wygrało tylko raz, notując pięć remisów. Okazja na pokazanie klasy wydawało się wyborna, bo na drodze teamu z Eredivisie stanęła chorwacka Rijeka.

Od pierwszych fragmentów rywalizacji mecz miał jednostronny przebieg, czego następstwem były gole dla teamu z Alkmaar. Wynik meczu został otwarty szybko, bo już w szóstej minucie, gdy rzut karny wykorzystał Teun Koopmeiners. 14 minut później piłkarze AZ podwyższyli swoje prowadzenie, gdy piłkę obok lewego słupka bramki rywali posłał Albert Gudmundsson. Do przerwy gospodarze prowadzili 2:0.

Po zmianie stron trwał festiwal strzelecki w wykonaniu zespołu Arne Slota. Najpierw w 51. minucie mocnym uderzeniem z lewej nogi z obrębu pola karnego rywali popisał się Jesper Karlsson. Tymczasem w 60. minucie swoje drugie trafienie w spotkaniu zanotował Islandczyk Albert Gudmundsson. Gości stać było tylko na honorowe trafienie autorstwa Sandro Kulenovicia, który w przeszłości grał w warszawskiej Legii. Alkmaar wygrał zatem 4:1.



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

dalmare | 29.10.2020 23:49

Zupełnie inny ten drugi mecz Napoli niż z Alkmaarem, bo i przeciwnik inaczej się zachowujący, niebezpieczny. Błysk Napoli Insigne 8', Mario Rui 12', i- zejście Insigne z kontuzją mięśniową już w 20'. Następnie Napoli taktyczne, dobrze broniące. Sociedad okazje w 1.poł. Merino, w 2giej Portu, Oyarzabal, Zubimendi. Zwycięski gol Politano z dystansu, z dewiacją. 0-2 z wolnego Mario Rui> Osimhen głową anulowany przez podwójne dotknięcie przy wolnym. W dodanym Osimhen łapie 2gą żółtą, wydalenie.
Sytuacja w grupie F: Alkmaar 6, Nap/Sociedad 3, Rijeka 0.
Za tydzień Alkmaar zagra na Anoeta.

pochmurny | 30.10.2020 00:22

Trzeba przyznać, że Napoli zrehabilitowało się za wpadkę z AZ i uniknęło grania następnych grupowych spotkań z nożem na gardle.

Fan_Tulipan | 30.10.2020 08:48

Myślałem, że Neapol odpuści LE mimo deklaracji Gattuso, że zamierzają grać na wszystkich frontach. Nie wiem czy jest sens pchać się w te rozgrywki w tych "paskudnych" czasach.
Szkoda kontuzji Insigne (na pewno wypada z Sassuolo), którego przerwa wg wstępnych prognoz może potrwać nawet 3 tyg.
Co do meczu to cieszy wygrana na trudnym terenie zwłaszcza, że SSC bardzo ciężko się gra z ekipami z Hiszpanii. Obecnie Napoli z pełną kadrą jest w stanie zawalczyć i (chyba) wygrać z każdym.

dalmare | 30.10.2020 20:47

Uważam że każde spróbowanie się z drużyną spoza wlasnej ligi jest bezcenną korepetycją. A już z dobrą z dobrej ligi to dar.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy