Tchouameni celem Man United. O transfer łatwo nie będzie
Manchester United stara się tego lata przede wszystkim o przebudowę środka pola. Problem w tym, że wskazani kandydaci wybierają inne kluby – Mateus Fernandes i Sandro Tonali dołączyli do Tottenhamu, a Elliot Anderson do Manchesteru City. Po sezonie 2025/2026 gigant z Old Trafford stracił Casemiro, z którym nie przedłużono wygasającej umowy. Kibice obawiają się, że nie uda się odpowiednio go zastąpić.
Choć Manchester United oficjalnie tego nie potwierdził, media zgodnie twierdzą, że jego nowym piłkarzem zostanie Ederson, dotychczas grający dla Atalanty. To za mało – wzmocnień do drugiej linii ma być więcej. W obliczu niepowodzenia związanego z walką o Fernandesa, wraca temat pozyskania Aureliena Tchoumaniego. Dla władz angielskiego klubu to wymarzony kandydat, natomiast jego transfer wydawał się dotąd nierealny.
Uważa się, że Francuz idealnie zastąpiłby w pierwszym składzie Casemiro. Problem w tym, że Real Madryt życzy sobie za niego ponad 100 milionów euro. To kwota, która może przekonać go do sprzedaży.
Jose Mourinho jest skłonny pozbyć się Tchouameniego, choć jego ewentualne odejście zależy od tego, co stanie się z Eduardo Camavingą. Ten zawodnik znajduje się z kolei na celowniku Manchesteru City. Obaj nie opuszczą Realu Madryt, dlatego Czerwone Diabły muszą się pospieszyć lub poczekać na rozwój wydarzeń.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie









