Wisła czeka na Rodado. Może opuścić start Ekstraklasy
Angel Rodado przez ostatnie lata był absolutnym liderem drużyny Wisły Kraków. Walczył z nią o awans do Ekstraklasy, co udało się wreszcie osiągnąć w sezonie 2025/2026. Sam Hiszpan opuścił końcówkę ligowych zmagań, bowiem nabawił się kontuzji barku i wspólnie z klubem zadecydował o poddaniu się operacji, która miała na dobre rozwiązać ten problem.
Biała Gwiazda przygotowuje się do nowego sezonu i ma za sobą już trzy sparingi. Rodado oczywiście udał się na zgrupowanie w Woli Chorzelowskiej, ale część treningów odbywał indywidualnie. To kolejny etap rehabilitacji po zabiegu.
Na dzisiaj trudno przewidzieć, kiedy Hiszpan będzie w pełni gotowy do gry. Na pewno opuści prestiżowy mecz towarzyski z Wrexham, do którego dojdzie 11 lipca. Podczas programu na kanale „Meczyki” przekazano nowe informacje na temat jego stanu zdrowia. Kibice muszą uzbroić się w cierpliwość, bowiem Hiszpana może zabraknąć również na starcie sezonu Ekstraklasy.
Wisła musi być pewna, że Rodado nic nie grozi, dlatego nie będzie ryzykować i przyspieszać terminu jego powrotu na boisko. Pod nieobecność gwiazdora mogą wykazać się natomiast Jordi Sanchez i Karol Tokarczyk – obaj trafiali już w przedsezonowych sparingach.
Biała Gwiazda w pierwszej kolejce Ekstraklasy zmierzy się przed własną publicznością z GKS-em Katowice.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie








