REKLAMA
REKLAMA

Hoffenheim wygrywa w Bremie

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  26.01.2020 17:24
Hoffenheim wygrywa w Bremie

Bundesliga

Liga niemiecka wróciła do gry!
W pierwszym niedzielnym meczu 19. kolejki Bundesligi, Hoffenheim pewnie 3:0 pokonało na wyjeździe Werder Brema. Dzięki tej wygranej awansowało na siódme miejsce w tabeli.

W pierwszej połowie kibice nie obejrzeli ani jednego gola. Bramki przyniosła dopiero druga odsłona spotkania. W 65. minucie niefortunnie we własnym polu karnym, kierując piłkę do swojej bramki, interweniował Davy Claassen.

W kolejnych minutach Hoffenheim kontrolowało wydarzenia na boisku, a w końcówce zadało dwa ciosy. W 79. minucie na 2:0 podwyższył Christoph Baumgartner, a cztery minuty później wynik spotkania na 3:0 ustalił Sargis Adamjan.

Werder Brema - TSG Hoffenheim 0:3 (0:0)

0:1 Klaassen (sam.) 65'
0:2 Baumgartner 79'
0:3 Adamyan 83'



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

KAT | 26.01.2020 18:43

Brak mi już słów... Spadniemy, gramy totalny piach. Jedyny człowiek umiejący grać cokolwiek do przodu to Rashica. Reszta to dno i 2 metry mułu. Nikt nie umie zagrać fajnej piłki do przodu. To zerowej kreatywności Klassen dodał dzisiaj 95% nie dokładnych podań i sprezentował rywala 2 bramki. Jak On może grać ciągle w pierwszym składzie... Eggestein takie samo dno cały sezon. Dzisiaj dokładnoścoa podań dostosowal się też do nich Sahin. Z przodu wyszedł Sargent, przegrał wszystkie możliwe pojedynki. Wszedł za niego Osako i też przegral wszystkie. Dno i kompromitacja, nie do uwierzenia co robi ten zespół. Trener już bardzo dawno stracił kontrolę nad zespołem, a dalej jest pewnie nie tykalny..? Tam już jest pomieszanie z poplątaniem i nikt na nic nie reaguje. Jak Bode nie weźmie kredytu i nie kupi ze 2 ludzi do przodu, tylko takich do grania ma już, to straci za 3 miesiące dziesiątki milionow euro po spadku z ligi

Ares705 | 26.01.2020 19:14

zgadzam się z Tobą

Stormblast | 26.01.2020 20:02

Bolało. Może nie tak jak z Mainz, ale generalnie scenariusz podobny. Jeszcze pierwsza połowa dawała jakiekolwiek nadzieje, ale jeśli w drugiej nie stwarzamy praktycznie nic... Hoffenheim też nic nie grało, ale mimo wszystko strzela gola Klaassenem, piętką lobują Pavlenkę. Co w następnym meczu? Samobój z przewrotki? Nawet to by mnie nie zdziwiło. Jeśli nie grający przez dwa lata Bartels tworzy najgroźniejsze sytuacje, to chyba nie jest z nami dobrze.

bundes | 26.01.2020 22:51

Ile to już razy pisałem ze bez porządnego pomocnika kreatywnego nie ma drużyny? Do tego gra systemem 3 środkowych której nigdy nie lubiłem. Walka do końca o byt to realia dla kibiców Bremy



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy