REKLAMA
REKLAMA

Leganes wygrywa z Celtą

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  08.12.2019 20:21
Leganes wygrywa z Celtą

La Liga

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
W pojedynku dwóch zespołów plasujących się w strefie spadkowej, Leganes pokonało przed własną publicznością 3:2 Celtę Vigo. Dzięki tej wygranej gospodarze, dla których była to dopiero druga wygrana w tym sezonie, opuścili ostatnie miejsce w tabeli.

Leganes objęło prowadzenie w 15. minucie. Bramkarza gości świetnym uderzeniem z rzutu wolnego pokonał Oscar Rodriguez. Ten sam zawodnik pięć minut przed przerwą podwyższył na 2:0, popisując się kolejnym doskonałym uderzeniem zza pola karnego.

W drugiej połowie Leganes podwyższyło swoje prowadzenie na 3:0. W 56. minucie z dystansu bramkarza Celty pokonał Kevin Rodrigues. Drużyna z Galicji odpowiedziała w 65. minucie. Zgranie piłki przez Gabriela Fernandeza wykorzystał Nestor Araujo.

W 72. minucie goście doznali osłabienia, bowiem za uderzenie łokciem rywala czerwoną kartką ukarany został Gabriel Fernandez. Mimo gry w osłabieniu Celcie dziesięć minut później udało się zdobył kontaktowego gola. Nadzieje drużynie z Vigo na zdobycie punktu przywrócił Iago Aspas, który wykorzystał podanie Braisa Mendeza.

CD Leganes – Celta Vigo 3:2 (2:0)

1:0 Oscar Rodriguez 15'
2:0 Oscar Rodriguez 40'
3:0 Kevin Rodrigues 56'
3:1 Araujo 65'
3:2 Aspas 82'


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

Joker | 09.12.2019 00:28

Co ta Celta wyprawia? Myślałem, że po tym świetnym meczu z Villarreal coś ruszy, a tu się okazuje, że to był taki pojedynczy wyskok, oby się ogarnęli bo fajny skład mają, a momentami zwłaszcza w ofensywie są bezradni i nijacy, Rafinha czy Denis na razie totalnie nic nie wnoszą, i dla mnie dziwne że to Brais jest rezerwowym. Piękne gole Oscara i Aspasa...

celestes | 09.12.2019 22:05

Joker daj spokój z tą "fajną" kadrą. Postawienie na wychowanków bez charakteru było ogromnym błędem (Denis, Rafinha) są już po drugiej stronie swojej kariery, pozostali galisyjczycy bez umiejętności kopią się po głowach (Santi Mina, Mallo, Pape) Tylko Iago stara się dawać minimalne impulsy. Trener też nie pomaga. Zamiast wykorzystać fakt że grają z najsłabszą drużyną ligi, próbuje reaktywować Yokuslu który ze swoich wszystkich kont powyrzucał wszelkie ślady jego istnienia w Celcie. Zamiast dać szansę takiemu Beltranowi który zostawia serce na boisku. Druga rzecz idiotyczny pomysł z Miną na prawym skrzydle... przecież to typowy środkowy napastnik. Lobotka... na ławce. Marna podróbka Maxiego już chyba drugi raz wylatuje z czerwoną. Ja już wolałbym żeby postawił na Apeha z drugiej drużyny i młodych Ikera Losade i Bermejo. Bramkarz wpuszcza wszystko co leci w bramkę, ręce opadają(dwie kolejki temu Messi mu dwie z wolnych, wczoraj Oscar dwie spoza pola karnego) tylko Araujo trzyma jakiś poziom.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy