REKLAMA
REKLAMA

LE: Burnley odpada z pucharów

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: LigaEuropejska.goal.pl  |  30.08.2018 22:37
LE: Burnley odpada z pucharów

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Drużyna Burnely nie przebrnęła przez eliminacje Europa League. Anglicy zostali wyeliminowani w rundzie play-off przez Olympiakos Pireus. W rewanżu padł remis 1:1.

Burnley przystępowało do drugiego meczu, znajdując się w trudnym położeniu. Przegrało bowiem w Pireusie 1:3. W rewanżu gospodarze rzucili się do ataku, by wygrać co najmniej 2:0. Brakowało im jednak precyzji.

Dogodną sytuację zaprzepaścił w pierwszej połowie Vokes, który dopadł do piłki wrzuconej w pole karne, ale posłał ją nad poprzeczką.

Gościom z Pireusu należy oddać to, że nie blokowali dostępu do własnej bramki i sami atakowali. To zresztą oni w 83. minucie postawili kropkę nad "i", strzelając gola. Do siatki trafił wówczas Daniel Podence.

Gospodarze doprowadzili po chwili do honorowego remisu, a wynik na 1:1 ustalił Matej Vydra.

Burnley - Olympiakos Pireus 1:1 (0:0)

0:1 Podence 83'
1:1 Vydra 85'

Wynik dwumeczu:2:4

żółte kartki:
Burnley - Barnes 50', Westwood 63', Bardsley 79'
Olympiakos - Tsimikas 10', Tsmias 67', Gianniotis 79', Bouchalakis 87'

Burnley: Heaton -  Bardsley, Mee, Long, Taylor - Mcneil (75' Wood), Westwood, Hendrick, Lennon (75' Cork) - Barnes (65' Vydra), Vokes.

Olympiakos: Gianniotis - Elabdellaoui, Roderick, Vuković, Tsimikas - Bouchalakis, Camara, Christodoulopoulos, Fortunis (88' Torosidis), Podence, Guerrero (71' Hassan).


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

NickyButt | 30.08.2018 22:40

Standardowo angielski drugi szereg zawodzi, gdy przychodzi się zmierzyć z przyzwoitą drużyną. Nie liczylem że dorównają osiagnięciom Middlesbrough i Fulham, ale mogli chociaż zanznaczyć swoją obecność w Europie jak Everton.

SCOUSER1892 | 30.08.2018 23:00

też na to liczyłem, nie ma co ukrywać że na papierze Olympiacos jest za mocny dla Burnley, co nie zmienia faktu że liczyłem na niespodziankę, Burnley okazję miał ale miałem wrażenie że chcą wjechać z piłką do bramki, były okazje do strzału to jeszcze przyjmowali, nie wiedzieli co zrobić z piłką, szkoda, prędko na europejskie salony nie wrócą mi się zdaje.

tak poza złym wynikiem, muszę pochwalić ambicję Burnley, podobało się że walczyli do końca i wyrwali jeszcze remis



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy