REKLAMA
REKLAMA

LE: Burnley przegrywa z Olympiakosem

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  23.08.2018 21:54
LE: Burnley przegrywa z Olympiakosem

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Ciężkie zadanie czeka w spotkaniu rewanżowym fazy play-off Ligi Europy piłkarzy Burnley, którzy przegrali dziś na wyjeździe z Olympiakosem 1:3 (1:1). Bohaterem greckiej ekipy został Konstantinos Fortounis, który do dwóch bramek dorzucił asystę. Bramkę dla The Clarets, którzy kończyli mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce Gibsona, zdobył z rzutu karnego Chris Wood.

Spotkanie rozpoczęło się od ataków gospodarzy, którzy po niespełna dwudziestu minutach objęli prowadzenie - przed polem karnym przepisy przekroczył Bardsley, a precyzyjnym uderzeniem ze stojącej piłki Heatona pokonał Fortounis.

Burnley wraca do gry


Po niemrawym początku w wykonaniu The Clarets, podopieczni Seana Dyche'a wzięli się do roboty pod koniec drugiego kwadransa - wówczas niecelnie uderzał Wood. W 32. minucie było już jednak 1:1 - rywala w obrębie szesnastki sfaulował Camara, a do wyrównania z jedenastu metrów doprowadził Wood.

Świetny start po przerwie


Zaledwie cztery minuty po zmianie stron, Olympiakos wrócił na prowadzenie - po dośrodkowaniu Fortounisa z rzutu wolnego, gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Bouchalakis. W 57. minucie swoją drugą bramkę zdobyć mógł Fortounis, ale jego strzał zatrzymał Heaton.

Trzy minuty później, 25-latek mógł cieszyć się już z dubletu - ręką we własnym polu karnym zagrał Gibson, który w konsekwencji obejrzał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić murawę. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Fortounis i podwyższył prowadzenie na 3:1.

W kolejnych minutach Grecy szukali jeszcze szansy na zwiększenie zaliczki - w 69. minucie niecelnie główkował Bouchalakis, a cztery minuty później w bramkę nie trafił Guerrero. Dwie okazje miał jeszcze Podence, ale obie próby Portugalczyka wybronił Heaton i Grecy do Anglii udadzą się z dwubramkowym zapasem.

Olympiakos FC - Burnley 3:1 (1:1)


1:0 Fortounis 19'
1:1 Wood (k.) 33'
2:1 Bouchalakis 49'
3:1 Fortounis (k.) 60'

czerwona kartka:
Gibson (60') - za drugą żółtą kartkę

żółte kartki:
Bouchalakis, Christodoulopoulos - Gudmundsson, Gibson, Ward, Taylor

Składy:

Olympiakos: Gianniotis - Tsimikas, Vukovic, Roderick, Elabdellaoui - Camara, Bouchalakis - Podence, Fortounis (89' Fetfatzidis), Christodoulopoulos (84' Ansarifard) - Guerrero

Burnley: Heaton - Ward (66' Lennon), Gibson, Long, Bardsley - Gudmundsson (76' Vokes), Cork, Hendrick, Taylor - Wood (62' Tarkowski), Barnes


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

SCOUSER1892 | 23.08.2018 23:17

szkoda, cóż nie takie powroty w piłce widziano, trzymam kciuki za Burnley a każdy wie że trudno tam się gra, czy to koniec marzeń Burnley? nie do końca

Zbanowany | 24.08.2018 08:11

Musl że Burnley będzie potrafilo obrzydzic piłkę olympiakosowi na turf Moor i wyciągną te 2:0

Rob66 | 24.08.2018 08:52

Nie odrobia strat.Cos mi sie zdaje iz LE po prostu oleja.
Zreszta finansowo lepiej sie oplaca angielska PL.
Burnley i tak by nie zwojowalo Ligi Europy a to dla nich tracenie czasu , sil i jezdzenie po kazachstanskich szosach..rumunskich i moldawskich wsiach.
Na co im to?

Matix | 24.08.2018 11:59

Rob66 jak nie nadrobią strat, to tylko dlatego, że będą słabsi. Zresztą Olympiakos od początku jest faworytem tego dwumeczu.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy